Powodzeniem zakończyło się spotkanie Minister Zdrowia Ewy Kopacz z dyrektorami szpitali na Podkarpaciu.
Uczestnicy spotkania uzyskali bowiem obietnicę, że na leczenie szpitalne w 2011 roku, placówki w regionie otrzymają prawie 160 mln więcej niż w tym roku.
- Ta różnica jest znaczna. Kwota daje nam już szansę coś zrobić - powiedział Zbigniew Strzelczyk, dyrektor kolbuszowskiego szpitala, który uczestniczył w spotkaniu w stolicy. Działa on od wielu miesięcy także dla komitetu "Podkarpackiej Służbie Zdrowia", który walczy o pieniądze dla podkarpackich szpitali i o zaległe pieniądze za nadwykonania.
Ze spotkania jest bardzo zadowolony. - Jest ono budzące nadzieję na przyszłość - podkreślał.
- Ja wam daję pieniądze ale wy sprawcie by moje wsparcie nie poszło na marne - miała powiedzieć do podkarpackich dyrektorów i samorządowców minister Ewa Kopacz. - Bo Podkarpacie tu zyska, a województwa: śląskie i mazowieckie na tym stracą - wyjaśniał. - A uważamy, że nigdzie indziej jak na Podkarpaciu - jesli chodzi o szpitale - nie jest tak wzorcowo standardy - chwalił.
- Pani minister myślała, że przyjechaliśmy się kłócić o pieniądze, a my za wszystko podziękowaliśmy - wyjaśniał. - Jednocześnie prosiła nas o pomoc, byśmy poczynili wszelkie starania, żeby pomóc poprawić sytuację w szpitalach. Takich działań od nas oczekuje - mówił dalej.
Dyrektor strzelczyk podkreślił jednak, że nie byłoby spotkania, gdyby nie posłowie z Podkarpacia. - To dzięki długim działaniom posła Zbigniewa Rynasiewicza i posłanki Krystyny Skowrońskiej, a także wojewody Małgorzaty Chomycz udało nam się porozmawiać - wyjaśniał.
Spotkanie trwało bardzo długo.
- Nie mogła do końca pozostać z nami minister Kopacz, więc zastąpił ją minister Rzemek - mówi dyrektor kolbuszowskiego szpitala. - Prowadził rozmowy z nami aż do 18.30. Zwrócił nam uwagę na bardzo istotną kwestię. Żebyśmy spojrzeli na nowe zasady kontraktowania, czy szpitale będą w stanie spełnić te warunki - wyjaśniał. - Chodzi o to, że może lepiej dogadać się z innymi powiatami. Jeden szpital bowiem może świadczyć usługi w jakiejś specjalności ale będzie to nierentowne, bo są one w innym szpitalu i nie ma na to zapotrzebowania - tłumaczył. - Na pewno trzeba by popatrzeć na to z punktu widzenia gospodarza - i o to zaapelował Rzemek - podkreślał Strzelczyk. - Powinniśmy spotkać się w gronie dyrektorów i poprostu porozmawiać, ustalić co się opłaca, bo wtedy będzie to wydajne. Tak nas minister ukierunkował na spotkaniu - dodał.
Zdaniem Strzelczyka bardzo dużą rolę w walce o pieniądze dla podkarpackich szpitali może pomóc Małgorzata Chomycz.
Właśnie Wicewojewoda i Marszałek Województwa Podkarpackiego Zygmunt Cholewiński pojechali z dyrektorami szpitali do Warszawy.
- Jej udział może być tu nieoceniony - mówił. - Wicewojewoda Chomycz ma na tym polu doświadczenia. Prowadziła już takie rozmowy. Chociażby w Lesku, Sanoku - wymieniał. - Nie było to proste bo był opór ale przekonywała wtedy, że szpitalom w świadczonych usługach nie służy dublowanie - tłumaczył dalej. - Pani Wojewoda ma dobre wyczucie i może nam bardzo pomóc, tym bardziej że właśnie ona ma kontakt z konsultantem wojewódzkim czy NFZ.
W spotkaniu uczestniczyli: Minister Zdrowia Ewa Kopacz, Wiceministrowie Jakub Szulc i Cezary Rzemek, posłowie: Krystyna Skowrońska, Zbigniew Rynasiewicz, Wicewojewoda Podkarpacki Małgorzata Chomycz, Marszałek Województwa Podkarpackiego Zygmunt Cholewiński, przedstawicielka Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego, Teresa Gwizdak - Dyrektor Departamentu Ochrony Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego, Bernard Waśko, Dyrektor Woj.Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie, Zastępca Dyrektora Krzysztof Prokop, Prezes Związku Szpitali Powiatowych Woj. Podkarpackiego Zbigniew Strzelczyk, Dyrektor Szpitala Powiatowego w Mielcu Leszek Kołacz, Dyrektor Szpitala Powiatowego w Leżajsku Marian Furmanek, Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Żurawicy Janusz Kołakowski, Starosta Stalowowolski Wiesław Siembida, Starosta Jasielski Adam Kmiecik, Starosta Przeworski Zbigniew Kiszka, Starosta Łańcucki Adam Krzysztoń, Wacław Krawczyk - Starosta Sanocki.
mr