Ruszyła kampania kandydata Platformy Obywatelskiej pod hasłem „DECyduj o Rzeszowie”.
Wyborczy start w Rzeszowie
W sobotni wieczór Platforma Obywatelska na rzeszowskim Rynku wystartowała z kampanią do wyborów prezydenckich w stolicy Podkarpacia.
Najpierw mieszkańcy Rzeszowa mieli okazję wysłuchać przemówień podkarpackich polityków PO, którzy zaprezentowali dokonania rządu i partii na Podkarpaciu. Na scenie pojawili się m.in.: Zbigniew Rynasiewicz, Marek Poręba, Elżbieta Łukacijewska, Krystyna Skowrońska, Jan Tomaka,Teresa Kubas - Hul, Małgorzata Chomycz i Marek Ordyczyński.
Wśród osób wymienianych jako potencjalni kandydaci Platformy w najbliższych wyborach prezydenckich wymieniano Teresę Kubas - Hul, Andrzeja Deca, Danutę Stępień i Marka Porębę.
To właśnie Danuta Stępień radna Sejmiku Wojewódzkiego dyrektor IV Liceum Ogólnokształcącego oraz wiceprzewodniczący Zarządu Regionu i Przewodniczący Zarządu Miejskiego Platformy Obywatelskiej Marek Poręba, zaprezentowali kandydata partii w wyborach prezydenckich Rzeszowa.
Decyzją PO, został nim obecny radny Platformy w Radzie Miasta Rzeszowa Andrzej Dec.
DECyduj o Rzeszowie
- Chcemy powiedzieć, dlaczego nasz kandydat będzie bardzo dobrym prezydentem naszego kochanego miasta Rzeszowa - zaczęła Danuta Stępień. - Urodził się i mieszka w Rzeszowie. Ma 60 lat, 3 młodszych braci też mieszka w Rzeszowie. Żona, koleżanka ze studiów, syn informatyk, dwóch wnuków - kontynuowała. - W Rzeszowie ukończył II Liceum Ogólnokształcące i podstawową Szkołę Muzyczną. Jest absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego, kierunek matematyka. Ukończył liczne kursy informatyczne - wymieniał Marek Poręba. - Po skończeniu studiów przez 19 lat pracował jako programista i projektant systemów informatycznych w firmach i instytucjach: WSK PZL Rzeszów, ETOB i NBP. Od 1992 roku do 2007 roku menadżer w firmie informatycznej, aktualnie doranca prezesa zarządu Asseco Poland S.A. - wymieniała Danuta Stępień. - Po studiach aktywny uczestnik Duszpasterstwa Akademickiego Wieczernik przy kościele Chrystusa Króla w Rzeszowie. Współzałożyciel NSZZ Solidarność WSK i członek rady pracowniczej w tym zakładzie. IPN przyznał mu status pokrzywdzonego - informował Marek Poręba. - Od 1990 roku do dziś, radny Miasta Rzeszowa. W latach 1990-94, przewodniczący prezydium sejmiku samorządowego województwa rzeszowskiego i członek prezydium sejmiku krajowego. W 2005 r. przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa, wcześniej przez 8 lat jej wiceprzewodniczący - dodała Danuta Stępień. - w czasach licealnych uprawiał koszykówkę, w okresie studiów grał w brydża sportowego. Był mistrzem akademickim Krakowa w brydżu sportowym parami. Trzykrotnym uczestnikiem finału młodzieżowych mistrzostw Polski. Jego pasja to piesza turystyka górska, przodownik górski odznaki na Beskid Zachodni. Hobby - rekreacyjna jazda na rowerze - zakończył Marek Poręba.
Jaka wizja prezydentury kandydata PO
- Nasze miasto w ostatnich latach, podobnie jak cała Polska, dobrze się rozwija. Jest czyste, uporządkowane, znacznie poszerzyło swoje granice. Wybudowano i wyremontowano wiele nowych dróg i innych obiektów. W licznych rankingach, zajmujemy czołowe miejsca w Polsce. Biorąc od 20 lat udział w pracach rady miasta mam w tym swój skromny udział. Oczywiście wiele jest jeszcze do zrobienia. Popełniano błędy w działaniu. Nie robiłbym z tych błędów problemu, gdyby nie to, że część tych błędów i kilka niepokojących zaniechań, zdaje się wynikać z fałszywych przekonań, a te niełatwo się zmienia - mówił do zebranych rzeszowian Andrzej Dec.
- Nie realizujemy także długofalowej, spójnej wizji rozwoju. Dlatego przy pełnym uznaniu dla osiągnięć obecnych władz uważam że w ratuszu konieczna jest zmiana warty. Jestem przekonany, że moja kandydatura jest taką propozycją korzystnej zmiany. Chcę, wykorzystując osiągnięcia wszystkich dotychczasowych rad i prezydentów, nadać rozwojowi Rzeszowa nowy impuls. Wprowadzić nowoczesne metody zarządzania i prowadzenia projektów. Wiem, jak to zrobić, gdyż mam doświadczenie zarówno menedżerskie jak i samorządowe - podkreślał.
- Chcę nadal usprawniać opiekę medyczną i wspierać rozwój ośrodka akademickiego. Uważam, że trochę więcej środków kosztem inwestycji drogowych, powinniśmy przeznaczyć na sport, edukację i kulturę. Możemy budować wspólnymi siłami mieszkańców, urzędników i polityków lepszą wizję rozwoju Rzeszowa. Wizję, której realizacja pomoże nam przyciągnąć inwestorów i stworzyć atrakcyjne miejsca pracy i zamieszkania tak, by chciało się tu żyć i pracować. Wierzę, że pomoże mi w tym świetna kadra pracowników urzędu, których inicjatywa była w ostatnich latach trochę przytłumiona.
- Aktualnie urzędujący prezydent naszego miasta pan Tadeusz Ferenc wielokrotnie podkreślał, że bardzo dobrze mu się współpracuje z rządem Platformy Obywatelskiej. Mam podstawy zakładać, że moje relacje z rządem PO nie będą gorsze. Dla odmiany stosunki pana prezydenta z władzami sąsiednich gmin nie są najlepsze. Zrobię więc wszystko, żeby wygasić istniejące konflikty i zbudować dobrą i korzystną dla mieszkańców międzygminną współpracę. Będzie to tym łatwiejsze, że główne źródło konfliktu czyli poszerzanie Rzeszowa poprzez przejmowanie pojedynczych sołectw już się w zasadzie skończyło. Chcę aby Rada Miasta uzyskała należne jej miejsce w systemie podejmowania decyzji - odniósł się do obecnego prezydenta Miasta Rzeszowa Tadeusza Ferenca.
- Pragnę na koniec zadeklarować, że nie mam zamiaru przeprowadzać w Rzeszowie żadnej rewolucji. Także kadrowej. Wszystko, co dobre, pozostanie. Dotychczasowe osiągnięcia będą kontynuowane, a zmiany będą pozytywne, stopniowe i ukierunkowane na potrzeby ludzi. Bo to państwo, mieszkańcy Rzeszowa, powinniście zbierać owoce pracy, ludzi samorządu, a nie odwrotnie. Mam nadzieję, że zechcecie Państwo mi udzielić poparcia, decydujecie wszak o przyszłości Rzeszowa, o swojej przyszłości - zapowiadał Andrzej Dec.
Na koniec wystąpił z koncertem rzeszowski zespół Pectus.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z SOBOTNIEGO WIECZORU W RYNKU.
mr