Strona główna » Nie dotyczy » Artykuły » Wiara » Apel pełen kontemplacji. Łączki Brzeskie nocują ...

Apel pełen kontemplacji. Łączki Brzeskie nocują pielgrzymów

                                  
2011-08-06 00:40, ostatnia aktualizacja 9 miesięcy temu

Drugi dzień pielgrzymowania z Rzeszowa na Jasną Górę dobiegł końca. Pątnicy zebrali się na apelu.


 

34. Piesza Pielgrzymka Rzeszowska na Jasną Górę wyruszyła w czwartek rano spod Fary w Rzeszowie. Ponad półtora tysiąca pielgrzymujących przeszło przez Miłocin, Rudnę Wielką, Mrowlę, Bratkowice, Konice, Czarną, aż do Kamionki. Po przebytym tam noclegu ruszyli w dalszą podróż, by przez Ociekę, Wolę Ociecką i Przecław dojść do Łączek Brzeskich. To tutaj pątnicy udali się na zasłużony odpoczynek – w spokoju mogli odpocząć po dwóch ciężkich dniach wędrówki. Wieczorem spotkali się natomiast na Apelu Jasnogórskim.

- Mamy dzisiaj dzień dziękczynienia za biskupów, kapłanów, za przygotowujących się do posługi kapłańskiej, za tych, którzy pełnią kapłańską funkcję czy to w swoich rodzinach, czy też imieniu Kościoła. Wszyscy jesteśmy powołani do kapłaństwa powszechnego. W ten wieczór dziękujemy szczególnie za tych kapłanów, którzy przyczyniają się do naszej wędrówki, a także wszystkich mieszkańców, którzy tak chętnie goszczą nas w swoich progach – kierował swoje słowa do obecnych na apelu wiernych biskup Edward Białogłowski.

Biskup po raz kolejny wezwał do wypowiedzenia wszystkich intencji, za którymi pielgrzymujący zdecydowali się na wędrówkę na Jasną Górę. – Te wypowiedziane już na trasie, powierzone do modlitwy i te, które nosimy w sercu. Intencje trudne i bolesne i te radosne, dziękczynne, a także poszukujące bożych odpowiedzi i bożego znaku. Wszystkie te sprawy połóżmy teraz u stóp Matki Bożej Królowej Świata – zachęcał do wspólnej modlitwy wiernych biskup z Rzeszowa.

Atmosfera panująca na wieczornym apelu była wyjątkowa. W świątyni panowało olbrzymie skupienie. Pielgrzymi długo po zakończeniu nabożeństwa nie rozchodzili się do miejsc noclegowych. Rozmawiali, wymieniali się refleksami, dyskutowali przed świątynią w Łączkach Brzeskich. – Oczywiście, że jesteśmy zmęczeni. To był ciężki, upalny dzień, ale pierwsze dwa zawsze są najtrudniejsze. Trzeba złapać rytm i później powinno być już łatwiej – mówi Krzysiek, jeden z pielgrzymujących.

W Łączkach Brzeskich, sąsiedniej Rudzie i Porębach schronienie znaleźli wszyscy uczestnicy pielgrzymki. Kapłani w trakcie wędrówki przypominali pątnikom o okazywaniu wdzięczności za przyjmowanie ich w gospodarstwach. - Gospodarze bardzo życzliwie i z otwartym sercem nas przyjmują. Za to dziękujemy im serdecznie. Bez takiej współpracy nasza wędrówka nie byłaby możliwa – mówił już po apelu biskup Białogłowski.

Pielgrzymi w dalszą drogę wyruszą już w sobotę o świcie. Tuż po godzinie 9 w Radomyślu Wielkim będą uczestniczyć w Mszy świętej. Później przejdą do Jam, gdzie także wezmą udział w nabożeństwie. Będzie to Msza za Ojczyznę. – Do uczestnictwa w niej zachęcamy wszystkich mieszkańców okolicznych miejscowości – dopowiadali kapłani idący w szeregach pielgrzymki.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z APELU W ŁĄCZKACH BRZESKICH

c

 
 
 

Artykuł dodał:
hejowiec Napisz wiadomość
Oceń artykuł

Ostatnio przeglądający
 
cytacik Napisz wiadomość
9 miesięcy temu
hejowiec Napisz wiadomość
9 miesięcy temu