Strona główna » Nie dotyczy » Artykuły » Piłka siatkowa » Asseco ograła Politechnike Warszawską

Asseco ograła Politechnike Warszawską

                                  
2012-02-19 15:29, ostatnia aktualizacja 3 miesiace temu

Trzech setów potrzebowali zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów do pokonania AZS-u Politechniki Warszawskiej.

AZS Politechnika Warszawska przyjechała do Rzeszowa osłabiona brakiem Patricka Steuerwalda i Grzegorza Szymańskiego. Z kolei w ekipie Asseco Resovii nie bylo było dzisiaj Łukasza Perłowskiego, który nie zmieścił się do kadry meczowej.

Godpodarze dużo lepiej rozpoczęli niedzielne spotkanie szybko obejmując zdecydowane prowadzenie 4-1. Na pierwszej przerwie technicznej nasi zawodnicy byli lepsi o cztery oczka od przyjezdnych, 8-4. Dwie następne piłki padły łupem Warszawiaków, stało się tak za sprawą, dobrze znanego w Rzeszowie Ardo Kreeka. Podopieczni Andrzeja Kowala wrzucili jednak wyższy bieg przy stanie 9-7, kiedy to wygrali cztery kolejne akcje i ponownie powiększyli zaliczkę. Na drugim regulaminowym czasie było 16-13 dla Asseco. W końcówce seta nasi zawodnicy zagrali bardzo konsekwentnie, nie pozwaląć "Akademikom" na odrobienie strat, dzięki czemu pewnie wygrali 25-19.

Drugą partie od prowadzenia 0-1 rozpoczęli goście, szybko jednak na czoło wysunęli się podopieczni Andrzeja Kowala, 5-2. Na pierwszej przerwie technicznej było 8-5 dla gospodarzy. W środkowej części seta lepiej grali przyjezdni, którym udało się zniwelować całą przewagę Asseco i doprowadzić do remisu 11-11. Na tyle wystarczyło animuszu gościom, którzy do drugiej przerwy technicznej zdobyli już tylko jeden punkt, czego konsekwencją był wynik na czasie 16-12 dla "Pasiaków". Przybyszy ze stolicy stać było na jeszcze jeden zryw, który pozwolił na ponowne doprowadzenie do remisu. Po asie serwisowym Wierzbowskiego na tablicy wyników było 18-18. Potem jednak najpierw Achrem skutecznie zaatakował ze skrzydła, a w następnej akcji Nowakowski zablokował Żalińskiego. Znów to Rzeszowianie byli na prowadzeniu, 20-18. Tej przewagi nasz zespół już nie roztrwonił i wygrał drugiego seta 25-22.

Trzecia, jak się okazało, ostatnia odsłona meczu zaczeła się od wyrównanej gry punkt za punkt aż do stanu 11-10 dla Resovii. Wtedy to podobnie jak w drugim secie podopieczni Andrzeja Kowala przyspieszyli, a narzuconemu przez gospodarzy tempu "Akademicy" nie byli w stanie sprostać. "Pasiacy" od tej pory tylko i wyłącznie powiększali przewagę i z każdą kolejną akcją zbliżali się do zakończenia meczu w trzech setach. Osatecznie trzecia partia zakończyła się wynikiem 25-17, a cały mecz 3-0 dla Asseco Resovii Rzeszów.

Przed podopiecznymi Andrzeja Kowala jeszcze tylko dwa mecze w fazie zasadniczej PlusLigi. Rywalami Asseco w tych spotkaniach będą kolejno Delecta i Jastrzębski Węgiel. Następne spotkanie w Bydgoszczy za tydzień 25 stycznia.

ASSECO RESOVIA RZESZÓW-AZS POLITECHNIKA WARSZAWSKA 3-0 (25-19, 25-22, 25-17)

Asseco: Tichacek, Bojić, Nowakowski, Kosok, Achrem, Grozer, Ignaczak (libero) oraz Mika i Lotman

AZS: Gorzkiewicz, Wierzbowski, Żaliński, Nowak, Kreek, Mikołajczak, Wojtaszak (libero) oraz Zajder

 
 
 

Artykuł dodał:
vvportero Napisz wiadomość
Oceń artykuł

Ostatnio przeglądający
 
kaprallex Napisz wiadomość
3 miesiace temu
hej Napisz wiadomość
3 miesiace temu