Grozi mu areszt, ograniczenie wolności lub grzywna.
Do awantury w autobusie na terenie Ropczyc doszło za sprawą pijanego 20-latka. Odpowie on za zakłócanie ładu i porządku - informuje Komenda Powiatowa Policji w Ropczycach.
- W miniony piątek, przed godz. 15, ropczyccy policjanci udali się na dworzec PKS w Ropczycach. Kierowca autobusu zgłosił, że jeden z pasażerów, najprawdopodobniej jest pijany i wszczyna awantury. Funkcjonariusze wylegitymowali awanturnika. Okazał się nim mieszkaniec gminy Wielopole. Zbadali również stan trzeźwości 20-latka. Miał prawie 2 promile alkoholu - opisuje zdarzenie Policja. - Za awanturowanie się i używanie słów wulgarnych w miejscu publicznym mężczyzna odpowie w sądzie. Policjanci sporządzą wniosek o ukaranie z art. 51 kodeksu wykroczeń, czyli za zakłócanie ładu i porządku publicznego. Grozi mu za to kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny - dodaje ropczycka komenda.
mr