Tuż przed otwarciem 20. Rajdu Rzeszowskiego o emocjach związanych ze startem mówi kierowca z Rzeszowa.
Sezon 2011 w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski dotarł do półmetka. Czwartą z siedmiu zaplanowanych rund RSMP będzie 20. Rajd Rzeszowski. Na podkarpackich odcinkach specjalnych walczyć będzie stawka nie tylko Mistrzostw Polski, ale również liczna grupa zawodników ze słowackiego czempionatu. Łącznie z Rajdowym Pucharem Polski na podrzeszowskie trasy wyjedzie niemal półtorej setki załóg!
Z numerem 22 wystartuje Citroen DS3 R3 zespołu NEO – Petroeltech Rally Team, reprezentowanego przez Jana Chmielewskiego i Grzegorza Dachowskiego. Krakowianie powalczą o czwartą z rzędu wygraną w kategorii samochodów przednionapędowych, grupie R oraz w cyklu Citroen Racing Trophy Polska.
- Wszyscy jesteśmy mocno spragnieni rajdowego ścigania, gdyż na kolejną odsłonę RSMP przyszło nam czekać prawie dwa miesiące. Sądzę, że z tego powodu Rajd Rzeszowski będzie pełen emocji. Swój start zapowiedziała nie tylko cała czołówka Mistrzostw Polski, ale także liczni kierowcy z zagranicy. Myślę, że będzie to niezwykłe widowisko dla rajdowych kibiców. Cieszę się, że na tym rajdzie będziemy mieli kolejnego konkurenta w Citroenie DS3 R3, który przyjedzie na rajd z Francji. Jak co roku liczę na świetne odcinki specjalne z równymi asfaltami, które są bardzo lubiane przez kierowców samochodów przednionapędowych. Jako że przynależę do Automobilklubu Rzeszowskiego, będę chciał osiągnąć jak najlepszy wynik, aby godnie zaprezentować moich sponsorów oraz klub – mówi Jan Chmielewski.
- Minęło już sporo czasu od ostatniego rajdu i mimo że w międzyczasie udało mi się zaliczyć urlop to i tak ten okres bardzo się dłużył. Rajd Rzeszowski to dla mnie mieszanina dobrych i złych wspomnień, na szczęście z przewagą tych pierwszych. Mam nadzieję, że i ten start dopisze coś po stronie z plusem i znów wraz z ekipą NEO – Petroeltech Rally Team będziemy się cieszyć z mniejszych bądź większych sukcesów. Korzystając z okazji chciałbym podziękować mojemu pracodawcy za bezproblemowe udzielenie mi urlopu na czas rajdu, co w dzisiejszych czasach nie jest powszechnie praktykowane – dopowiada z kolei Grzegorz Dachowski.
Sponsorami zespołu są: marka narzędzi NEO, firmy PETROELTECH i WESEM oraz Automobilklub Rzeszowski.