Wkrótce ruszy proces Dawida Kosteckiego ps. Cygan, który po raz kolejny wycofał wniosek o dobrowolne poddanie się karze.
Kostecki uważa bowiem, że jest w stanie udowodnić swoją niewinność. A zarzuca mu się chociażby kierowanie grupą przestępczą, która zajmowała się prowadzeniem agencji towarzyskich oraz handlem narkotykami. W sprawę zamieszanych było znacznie więcej osób ze środowiska popularnego Cygana. Wnioski o poddanie się karze złożyli prawie wszyscy, w tym siostra boksera.
Rzeszowska Prokuratura Okręgowa nie spuszcza jednak z tonu. Kary którym Kostecki chciał poddać się dobrowolnie były nieadekwatne do popełnionych czynów. Cygan chciał bowiem dwóch lat więzienia w zawieszeniu na siedem oraz grzywny finansowej. To prokuratury nie satysfakcjonowało – chcą bezwzględnego pozbawienia wolności rzeszowskiego boksera.