- Bo się zwyczajnie nie opłaca – odpowiadają przedsiębiorcy.
W kwietniu ubiegłego roku weszły w życie nowe przepisy, które prywatnym przedsiębiorcom miały umożliwić łatwiejsze zakładanie żłobków. Wymogi sanitarne i budowlane nie są już tak zaostrzone, a opłata rejestracyjna jest jednorazowa i wynosi 300 zł.
Przedsiębiorcy nie chcą jednak rejestrować prywatnych żłobków i wolą funkcjonować na zasadzie zwykłej działalności gospodarczej. Powód? Firmy niezarejestrowane, nie są kontrolowane przez służby miejskie i nie ponoszą dodatkowych opłat. Przedsiębiorcy tłumaczą, że rejestracja prywatnego żłobka miałaby sens, gdyby mogli liczyć na dotację ze strony miasta, takie, jakie otrzymują prywatne przedszkola.
Miejscy urzędnicy tłumaczą, że w Rzeszowie funkcjonują przedszkola publiczne i wciąż budują się nowe, jak to przy ul. Błogosławionej Karoliny, dlatego na dotacje ich nie stać.