Strona główna » Nie dotyczy » Artykuły » Wiara » Easter, Velikonoce, Ostern czy Pascha

Easter, Velikonoce, Ostern czy Pascha

                                  
2011-04-25 12:20

czyli jak inne narody świętują Wielkanoc.

Pascha

Wielkanoc w Rosji jest bardzo zbliżona do naszej, polskiej. Tam również przestrzega się czterdziestodniowego Wielkiego Postu, w Niedzielę Palmową święci się wierzbowe gałązki, w Wielki Piątek słucha się w cerkwiach o męce Chrystusa, a w Wielką Sobotę święci się pokarmy.

W koszyczkach można znaleźć pisanki, które farbuje się w Rosji na czerwono na znak krwi Chrystusa, a w Wielką Niedzielę stoły uginają się od nadmiaru potraw. Nie może zabraknąć na nim wielkanocnej baby, czyli kulicza, nafaszerowanej migdałami, kandyzowanymi owocami, orzechami i rumem – coś na kształt naszego keksu. Charakterystyczna dla rosyjskiej tradycji jest również pascha - potrawa z białego sera utarta z masłem, żółtkami i z dodatkiem bakalii.

Niedziela Wielkanocna jest dniem odwiedzin bliskich i składania im życzeń. Rosjanie mają w zwyczaju trzykrotnie całować się w policzek z pozdrowieniem „Chrystus zmartwychwstał”, na co należy odpowiedzieć „zaprawdę zmartwychwstał”, zaś w
Wielkanocny Poniedziałek przygotowuje się krzyżmo - olejek używany przy sakramentach.

Velikonoce

W Wielki Piątek maluje się pisanki, piecze się też baranki z ciasta (lub kupuje baranki z biszkoptowego ciasta, masowo wypiekane przez cukierników) i wraz ze słodyczami ustawia b na wielkanocnym stole.

W sobotę i niedzielę ludzie idą do kościoła, ale poza tym spędzają te dni tak samo jak inne soboty i niedzielę.

Święta w czeskich wsiach zaczynają się w poniedziałek rano. Dorośli tego dnia czekają w domach, bo chłopcy kilkuosobowymi grupkami objeżdżają, czym kto ma, te domy, w których są ich rówieśnice. Niosą z sobą pomlazki, czyli warkocze splecione z trzech, pięciu, siedmiu lub dziewięciu wierzbowych gałązek. Dziewczyny oblewają ich z okien wodą, ale chłopcy, nie bacząc na to, wpadają do domu i ścigają piszczące i kryjące się po kątach dziewczyny, żeby je wysmagać pomlazkami. Obite dziewczyny chłopcy wynoszą z domów i wrzucają do strumyków lub potoków, jeśli płyną w pobliżu zagród. Tam, gdzie nie ma rzeczek czy strumieni, pławią je w cebrzykach, wannach napełnionych wcześniej wodą przez rodziców panien na wydaniu. Kiedy już dziewczyny są wysmagane i zmoczone, zaczyna się poczęstunek. Chłopcy biorą sobie ze stołu po pisance i garstce słodyczy albo kawałku baranka z ciasta, a gospodarz częstuje ich palenką. Palenka to wódka pędzona w domach ze śliwek, moreli lub wiśni. dziewczyny tymczasem wiążą na pomlazkach kokardki z karbowanej bibułki.

W miastach pomlazek nikt nie plecie, kupuje się je gotowe na przedświątecznych straganach. Wiejskie pomlazki to grube i sprężyste bicze, pomlazki miejskie są krótkie, uplecione z cienkich gałązek i od razu ozdobione kokardkami z bibułki.

W poniedziałek zastawia się świąteczny stół, ale inny niż w Polsce. Tworzą go baranki z ciasta i słodycze, ozdabiają pomlazki. jest też alkohol, rzadko domowa palenka, zwykle kupiona w sklepie śliwowica czy merunka (morelówka) albo po prostu wódka. Z tego stołu domownicy pojadają po trochę i popijają, ale nie siadają, żeby biesiadować.

Inaczej też wygląda szmigrus. Obyczaj ten przejęły dzieci, zwykle chłopcy dziesięcio-, jedenasto- czy dwunastoletni. Chodzą od mieszkania do mieszkania z koszyczkami albo białymi serwetkami w rękach i śpiewają wielkanocne piosenki. Gospodarze częstują ich jajkami i odrobiną słodyczy.

Ostern

Wielkanoc w Niemczech rozpoczyna się w Wielki Piątek i trwa do Wielkiego Poniedziałku, który nie ma nic wspólnego z laniem wody.
Dla Świąt Wielkanocnych w kracjach niemieckojęzycznych charakterystyczny jest wielkanocny bukiet – na zielonych gałązkach postawionych w wazonie wiesza się wydmuszki, a na stole stoi zajączek z czekolady, cukru lub materiału.

W Wielki Piątek po nabożeństwie i symbolicznym złożeniu ciała Chrystusa do grobu wierni zapraszani są przez księdza na agapę: w sali katechetycznej zjada się posiłek złożony z chleba, wina i wody.

W Wielką Sobotę wieczorem przed kościołami katolickimi rozpalane są ogromne ogniska. Następuje poświęcenie ognia i obdarowywanie ogniem wiernych, którzy za pomocą swoich świec wielkanocnych zabierają go do domów, aby w czasie świąt towarzyszył im przy posiłkach.

W Wielką Niedzielę dzieci szukają w ogrodzie i mieszkaniu pisanek, a w Wielki Poniedziałek Niemcy odpoczywają, odwiedzają rodzinę i znajomych.

Easter

Święta wielkanocne w USA to tylko jeden dzień - niedziela. Jest to jedyny dzień w roku, kiedy można w USA zobaczyć kobietę w kapeluszu (takie wielkanocne nakrycie głowy nazywa się Easter Bonnet).

Wielkanoc spędza się z rodziną, ale nie są to tak rodzinne święta jak Boże Narodzenie, kiedy przy jednym stole spotykają się całe pokolenia. Oprócz jajek, pieczonej szynki w słodkim sosie i ciast nie ma specjalnych potraw.

Kiedy jajka są już pomalowane, rodzice (a właściwie zając, czyli Easter Bunny) chowają je przed dziećmi w najróżniejszych miejscach w domu lub ogrodzie.

Dzieci muszą znaleźć wszystkie pisanki, a potem mogą je zjeść. Co roku grupka biednych dzieci może uczestniczyć w szukaniu jajek ukrytych w Białym Domu (Easter Egg Hunt). Zajączek przynosi dzieciom prezenty: w wielkanocnym koszyczku znajdą się najczęściej słodycze, owoce oraz drobne upominki.

Źródło:
www.twojaeuropa.pl
www.wielkanocwniemczech.zafriko.pl
www.wielkanocne.pl

 
 
 

Artykuł dodał:
cytacik Napisz wiadomość
Oceń artykuł

Ostatnio przeglądający
 
cytacik Napisz wiadomość
2 miesiace temu