Strona główna » Nie dotyczy » Artykuły » Społeczność, life » Ekolog Michał Paca o tym kiedy recykling się nie opłaca

Ekolog Michał Paca o tym kiedy recykling się nie opłaca

    A A A Drukuj
                                  
2016-09-01 13:40

Zdaniem ekologów recykling nie zawsze się opłaca. Niekiedy korzystniejszą finansowo opcją jest produkcja nowego produktu niż przetworzenie i ponowne włączenie do obiegu surowca wtórnego.

Limity segregacji odpadów narzucone przez Unię Europejską

Do 2030 roku 65 procent odpadów komunalnych ma trafić do recyklingu – mówi Michał Paca, ekspert do spraw gospodarki odpadami, oczyszczania ścieków i ochrony środowiska. Limity te dotyczą krajów, które są członkami Unii Europejskiej a cały mechanizm ma doprowadzić do zminimalizowania ilości śmieci gromadzących się na składowiskach. Zalegające na wysypiskach śmieci odpadki chemicznie i fizycznie (gazem i pyłami) zanieczyszczają wody powierzchniowe, gleby i powodują skażenie roślin. Odzyskując śmieci można oszczędzić zasoby naturalne, zredukować ilość odpadków i zminimalizować emisje szkodliwych substancji do środowiska.

Trzy rodzaje recyklingu

Rozróżnia się trzy warianty odzyskiwania surowców wtórnych. Są to:

1. ponowne zastosowanie surowców – polega na powtórnym zastosowaniu produktu w tym samym celu, np. bieżnikowanie zużytych opon (nałożenie nowego bieżnika w miejsce zniszczonego);

2. dalsze zastosowanie surowców – poddanie odpadków przeróbce biologicznej, chemicznej lub fizycznej i zastosowanie ich do nowych celów, np. przygotowanie granulatu gumowego z opon, służącego do produkcji asfaltu;

3. ponowne zużytkowanie – odzyskiwanie odpadów chemicznych i wykorzystanie ich w procesach produkcji, np. przetworzenie plastikowych butelek na ubrania polarowe).

Kiedy recykling może się nie opłacać?

Recykling to istotna część każdego modelu zarządzania odpadami. Jednak mimo prawnego obowiązku odzyskiwania surowców wtórnych, układ ten często się nie opłaca. Do prawidłowego przebiegu recyklingu potrzebne są aparaty rynkowe, które zapewnią sprzedaż i popyt na surowce ponownie wprowadzane do obiegu. Coraz częściej prywatne przedsiębiorstwa przetwarzające odpady, nie skupują surowców, które zawierają zanieczyszczenia niemetaliczne takie jak: piasek, drewno, cement, żużel czy tworzywa sztuczne. Zakłady chcą skupować wyłącznie odpady dobrej jakości, które nie wymagają segregacji i oczyszczania, i nadają się do przetworzenia zaraz po zakupie. Zarzut w kierunku recyklingu dotyczy też niskiej opłacalności finansowej. Jeszcze przed pięcioma laty za tonę odzyskanego złomu oferowano kwotę blisko 400 zł, obecnie punkty skupu płacą około 100-180 zł.







 
 
 

Artykuł dodał:
hej Napisz wiadomość
Oceń artykuł


Ostatnio przeglądający
 
hej Napisz wiadomość
1 rok temu