Strona główna » Nie dotyczy » Artykuły » Reportaż » Farmy wiatrowe. Komisja UE odpowiada Porębie

Farmy wiatrowe. Komisja UE odpowiada Porębie

    A A A Drukuj
                                  
2012-06-25 10:13

Komisja odpowiada na interpelację Tomasza Poręby w sprawie zakładania farm wiatrowych w Polsce.

W dniu 11 kwietnia 2012 r. Tomasz Poręba, wiceprzewodniczący delegacji PiS w PE, zwrócił się do Komisji Europejskiej w interpelacją w sprawie stanu przepisów prawnych dotyczących budowania elektrowni wiatrowych w Polsce.

- Eksploatacja farm wiatrowych nie może negatywnie oddziaływać na życie obywateli a państwo ma obowiązek wyeliminowania wszystkich zagrożeń dla zdrowia człowieka - powiedział Tomasz Poręba.

Zakładanie farm wiatrowych wzbudza coraz więcej kontrowersji, a w polskim prawie brak nadal jest jasnych przepisów regulujących lokalizację elektrowni wiatrowych, co powoduje, że powstają one bez przestrzegania jakichkolwiek norm usytuowania.

W odpowiedzi udzielonej przez komisarz ds. środowiska Janeza Potočnika czytamy, że:

"[...] Plany i projekty dotyczące farm wiatrowych podlegają odpowiednio przepisom dyrektywy w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko (dyrektywa SEA - dotyczy oceny wpływu niektórych planów i programów na środowisko [1]) oraz dyrektywy w sprawie oceny oddziaływania na środowisko (dyrektywa EIA- dotyczy oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko [2]). Farmy wiatrowe są wymienione w załączniku II do dyrektywy EIA [...]"

Zgodnie z powyższymi dyrektywami polityka wspólnotowa opiera się na ochronie zdrowia ludzkiego, w związku z czym zezwolenia na inwestycje, które mogą powodować znaczące skutki w środowisku, powinny być udzielane jedynie po wykonaniu oceny możliwych skutków tych przedsięwzięć.

Według dyrektyw wymienionych w odpowiedzi Komisji Europejskiej rządy państw członkowskich mają obowiązek ustalenia, czy przedsięwzięcie podlega ocenie skutków na środowisko, a przede wszystkim czy ma wpływ na zdrowie ludzi.

Ocena oddziaływania skutków przedsięwzięcia na ochronę zdrowia ludzi i poprawę jakości życia ma głębokie podłoże w przepisach UE, a zwłaszcza w ww. dyrektywie EIA.

To właśnie w przypadku zakładania farm wiatrowych, zgodnie z przepisami unijnymi rząd, musi ustalić, czy dana inwestycja podlega pełnej ocenie oddziaływania na środowisko czy nie.

Według Tomasza Poręby "W przypadku farm wiatrowych zakładanych w pobliżu
zabudowań mieszkalnych ocena oddziaływania każdego realizowanego przedsięwzięcia na zdrowie ludzkie powinna być w każdym wypadku obowiązkowa. Rząd dopuścił dzisiaj do powstania w polskim prawodawstwie luk zagrażających zdrowiu obywateli."

W udzielonej Tomaszowi Porębie odpowiedzi Komisja Europejska wyraźnie podkreśla, iż "[...] Zapewnienie odpowiedniego stosowania przepisów UE w zakresie ochrony środowiska jest obowiązkiem właściwych organów w poszczególnych państwach członkowskich. Jeżeli istnieją niezbite dowody, że przepisy nie są stosowane, Komisja podejmie działania prawne w
celu zapewnienia zgodności z prawem UE."

- Jeżeli Polska chce być poważnie traktowana na ryku europejskim i rozwijać nowe branże energetyczne to rząd musi wprowadzić przepisy zapewniające przestrzeganie najwyższych standardów ekologicznych i społecznych - dodał Poręba.

[1] Dyrektywa 2001/42/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 czerwca 2001 r. w sprawie oceny wpływu niektórych planów i programów na środowisko, Dz.U. L 197 z 21.7.2001.

[2] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko, Dz.U. L 26 z 26.1.2012.







 
 
 

Artykuł dodał:
cytacik Napisz wiadomość
Oceń artykuł


Ostatnio przeglądający
Brak wyników.