Jak poinformowało Radio Rzeszów, po raz pierwszy w historii podkarpacki oddział Narodowego Funduszu Zdrowia może mieć w tym roku aż 100 mln zł straty.
W tej chwili obowiązki dyrektora - po zwolnieniu Barbary Kuźniar - Jabłczyńskiej pełni Robert Bugaj. To właśnie on podkreśla, że sytuacja jest zła. Szacuje on, że na ten moment dla zapewnienia opieki zdrowotnej mieszkańców regionu, potrzeba by aż 3 mld 150 mln złotych, a jest o 450 mln za mało.
Obecny szef NFZ w Rzeszowie dodaje, że za tamten rok zaległości wyniosły 120 mln. Oddział zalega szpitalom 60 mln złotych za nadwykonania. Na spłatę otrzymał 94 mln zł, z czego 46 mln dla szpitali na Podkarpaciu.
miasto_rze