Zbliżają się wakacje i mnóstwo Polaków zaczyna rozglądać się za pracą za granicą. Niestety na szukających czyha wiele niebezpieczeństw: nieuczciwy pracodawca, czy pośrednik – wyłudzacz...
Mimo, że za granicą nie jesteśmy już tak mile widziani, jak kilka lat temu, to wielu Polaków chce za pracą wyjechać z kraju. Problem w tym, że nie każdy wie, jak to zrobić. Jak bezpiecznie znaleźć pracę za granicą?
Przede wszystkim sprawdzone agencje
Oferty znajdziemy na portalach internetowych, w gazecie czy w agencjach pośrednictwa pracy. Swoje kroki przede wszystkim watro skierować do Wojewódzkiego Urzędu Pracy. - W tej chwili w Wojewódzkim Urzędzie Pracy, w ramach realizacji ofert pracy sieci EURES dysponujemy ponad 60 ofertami pracy, zgłoszonymi do bezpośredniej realizacji przez pracodawców zagranicznych – mówi Marta Rusek, doradca EURES z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie. - Ostatnio napłynęły dość ciekawe oferty z Niemiec, a to kraj, o który dosyć często pytają nasi klienci. Jest też kilka ofert z branży budowlanej do Norwegii. A także oferty do innych krajów unijnych: Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Holandii, Czech. Osoby zainteresowane wyjazdami mogą do nas przyjść i dopytać o szczegóły ofert, skonsultować się, zapoznać się z wymaganiami, stawkami i ewentualnie skorzystać. Przykładowe stawki z najnowszych ofert to np. dla hydraulika wyjazd do Niemiec, gdzie hydraulik może zrobić około 1500 euro miesięcznie plus dodatkowe bonusy. Malarz budowlany w Niemczech zarobi 12 euro na godzinę, a hydraulik w Norwegii zarobi 170 koron norweskich na godzinę. Są to stawki brutto.
Marta Rusek przyznaje, ze oferty, którymi dysponuje Urząd, stanowią jedynie mały wycinek tych, które znaleźć możemy na portalu. - Znakomita część ofert zgłaszanych do EURESU jest dostępna na portalu i służy do indywidualnego korzystania, o tym również informujemy osoby, które się do nas zgłaszają. W tej chwili nie dysponujemy ofertami pracy sezonowej, wszystkie proponowane przez nas oferty wiążą się z pracą na stałe, rozumiemy to jako kontrakt zawierany na co najmniej rok z możliwością przedłużenia. Są to oferty dostępne u nas, natomiast na portalu euresowym na pewno będzie można znaleźć oferty pracy sezonowej, także wakacyjnej.
Jedną z istotnych zalet ofert pracy w Urzędzie Pracy i portalu EURES jest to, że są to oferty bezpieczne i sprawdzone. - To jedna z zasad, która oferta euresowa musi spełniać tzn: bezpieczeństwo zatrudnienia i wiarygodność pracodawcy. - mówi Rusek - Zarówno pracodawca jak i warunki zatrudnienia są sprawdzane przed wypuszczeniem oferty do realizacji.
Pośrednictwo pracy jest w Polsce bezpłatne!
Bezpieczeństwo pracy za granicą, to temat cykliczne powracający w okresie wakacyjnym. Dawid Baran, rzecznik prasowy PIP w Rzeszowie, przypomina, że pośrednictwo pracy jest w Polsce bezpłatne i pośrednik nie może żądać od swoich klientów pieniędzy. - Warto skorzystać z ofert proponowanych przez Urząd Pracy, a nie z ofert prywatnych osób czy pośredników. Urząd Pracy prześwietla zazwyczaj pracodawców, chociaż zdarzają się przypadki nie wywiązywania się pracodawców z umowy. Mieliśmy kilka lat temu sytuację, kiedy warunki pracy, a właściwie warunki bytowania były inne niż wcześniej sugerował pracodawca. Na szczęście zainterweniowała inspekcja pracy i wszystko się dobrze skończyło. Dlatego warto korzystać z ofert zarejestrowanych pośredników i w razie wątpliwości zgłosić się do Urzędu Pracy, który wyjaśni kwestię czy dany podmiot jest godny zaufania. Jeżeli ktoś żąda od nas pieniędzy za pośrednictwo pracy, powinien to być dla nas sygnał, że coś jest nie tak, że to jest niezgodne z prawem i że tych pieniędzy od potencjalnego polskiego pracownika pobierać nie wolno. Bo pośrednik swoje ewentualne zyski czerpie od pracodawcy zagranicznego, a nie od pracownika. Bardzo często koszta są ukryte np. przy zawyżaniu cen wyjazdu: jeżeli widzimy, że podawane przez pośrednika koszty wyjazdu są zbyt wysokie w porównaniu z cenami rynkowymi to tkwi w tym pewne oszustwo i należy się jak najprędzej wycofać, bo na miejscu może się okazać, że jest o wiele gorzej, że praca nie spełnia naszych oczekiwań i różni się od tej ustalonej.
Numer do konsulatu i stały kontakt z rodziną
O cenne rady jak zabezpieczyć przed nieuczciwymi pośrednikami zapytaliśmy również podkomisarz Martę Tabasz-Rygiel z Wojewódzkiej Komendy Policji w Rzeszowie: - Staramy się ostrzegać osoby, które poszukują pracy, by już na etapie poszukiwania wykazywały się daleko idąca ostrożnością i rozsądkiem. Uważajmy na te ogłoszenia, które ukazują się w prasie czy na stronach internetowych. Omijajmy te, które na pierwszy rzut oka wydają się nam podejrzane. Przede wszystkim te, gdzie jako siedziba podawana jest skrytka pocztowa albo gdy pośrednik jako jedyny kontakt podaje nam adres mailowy czy telefon komórkowy. Starajmy się docierać do agencji pośrednictwa pracy, które są zarejestrowane, a zatem wiarygodne i uczciwe.
Co jeżeli pośrednik wydawał nam się uczciwy, wyjechaliśmy za granicę i okazało się, że zostaliśmy oszukani. Jak przygotować się na taka ewentualność? - Przede wszystkim, kiedy już zdecydujemy się na konkretną ofertę pracy czytajmy wszystkie dokumenty, które dostajemy do podpisania – mówi Marta Tabasz-Rygiel. - Nigdy nie podpisujmy czegoś bez uważnego zapoznania się z treścią dokumentów. Pamiętajmy o dopełnieniu wszystkich formalności, posprawdzajmy ważność wszystkich dokumentów: paszportu, dowodu osobistego, wizy; zadbajmy o ubezpieczenie. Wyjeżdżając zaopatrzmy się w najważniejsze telefony: najbliższego konsulatu, organizacji, które mogą nam ewentualnie pomóc na wypadek problemów za granicą. Miejmy kontakty do naszych najbliższych. Umówmy się z rodziną na kontakty telefoniczne o stałych porach tak, żeby w sytuacji kiedy zbyt długo milczymy, ktoś zaniepokoił się, zainteresował naszym losem i powiadomił miejscowe organy ścigania. Pamiętajmy też o tym, że wyjeżdżając za granicę przysługują nam pewne prawa: nikt nie może nas zmuszać do pracy, nikt nie może nam ograniczać swobody poruszania się po kraju, czy pozbawiać dokumentów.
Jeśli warunki pracy nie są zgodne z podpisaną umową, możemy zgłosić się z roszczeniami bezpośrednio do agencji, lub dochodzić swoich praw przed sądem pracy w kraju zatrudnienia. W wyjątkowych sytuacjach powinniśmy szukać pomocy w konsulacie lub ambasadzie RP.