30. listopada będzie miała swoją premierę druga płyta Huberta Bisto. Po sukcesie jaki odniosła debiutancka płyta rzeszowskiego wokalisty - Hubert Bisto śpiewa Bukartyka - przyszedł czas na kolejny, zupełnie premierowy materiał. Cały album utrzymany będzie w klimacie popowym, ale nie zabraknie na nim również lekko jazzowego brzmienia. Artyście w nagraniach, które znajdą się na płycie, towarzyszy Orkiestra Symfoniczna, co ma sprawić, że to wydawnictwo ma być inne od wielu płyt, które ukazują się na naszym rynku.
Nie jest częstym przypadkiem, aby młody wokalista mógł sobie pozwolić na tego typu oprawę. Przyzwyczajeni jesteśmy do podobnych zjawisk raczej w sytuacji gwiazd od dawna goszczących na rynku muzycznym. Cząstkę tego pomysłu mogliśmy usłyszeć w utworze Picture of Our Love nagranym w duecie z Moniką Urlik. To faktycznie pierwszy singiel promujący ten album. Nie będzie to jednak jedyny duet na płycie. Większość piosenek, które będzie można usłyszeć, zaśpiewana jest po polsku, jeden utwór w języku angielskim i jeden po francusku. Łącznie 11 "muzycznych opowieści", które mają być pełne emocji, lekkości i elegancji.
Najbliższe plany oscylować więc będą wokół przygotowań do premiery i promocji albumu. Pierwszy koncert będzie miał miejsce tradycyjnie już w rodzinnym mieście Huberta - w Rzeszowie. Wcześniej można będzie go posłuchać między innymi w Przemyślu - 26. listopada. Koncert będzie miał miejsce w sali koncertowej Zamku Kazimierzowskiego. Ostatnio wystąpił on także podczas finału Ogólnopolskiej Akcji Fundacji "Mam Marzenie".