W niedzielny wieczór w rzeszowskiej filharmonii zlicytowano zdjęcia z dziennikarskiego kalendarza. Cały dochód przeznaczono na rzecz Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci.
- To piękna idea i szczytny cel – powiedział prezenter tuż przed rozpoczęciem licytacji. A licytowano zdjęcia wchodzące w skład dziennikarskiego kalendarza, którego motywem przewodnim były obrazy mistrzów.
Elegancka sala widowiskowa filharmonii, na co dzień świadkująca muzycznym porywom ludzkiego ducha, tym razem gościła dziennikarzy, polityków, miłośników sztuki i ludzi dobrej woli, słowem wszystkich, którzy postanowili w jakiś sposób Podkarpackiemu Hospicjum pomóc. Bo hospicjum to „gwiazdka z nieba”, „wspaniali, bezinteresowni ludzie”, „dobre duchy”, „czuli opiekunowie” mówili rodzice ciężko chorych dzieci, w nakręconym przez TVP reportażu, którzy dzięki hospicjum nie czują się osamotnieniu w swoim cierpieniu i mogą liczyć nie tylko na pomoc materialną, ale i fachową opiekę medyczną, czy duchowe wsparcie.
To już druga edycja dziennikarskiego kalendarza. Sam pomysł narodził się głowach Krzysztofa Zielińskiego ze Skarbów Podkarpacia i Agnieszki Pipały z Państwowej Agencji Prasowej podczas karnawałowego balu dziennikarskiego w 2010 roku. Przyglądając się poprzebieranym dziennikarzom, pomyśleli o zdjęciach, a zaraz po tym o skojarzeniu ich z jakąś szlachetną ideą i z tego miszmaszu powstał projekt kalendarza. Dziennikarze entuzjastycznie zareagowali na pomysł, który okazał się strzałem w dziesiątkę – w zeszłym roku z licytacji zdjęć i sprzedaży kalendarzy udało się uzbierać 18 tys. zł.
Tym razem dziennikarze odtworzyli sceny, które znaleźć można na płótnach renesansowych mistrzów pędzla. Podczas niedzielnej licytacji pokazano „oryginały” i efekt, jaki udało się osiągnąć dziennikarzom – doskonały! Prezentacji każdego zdjęcia towarzyszyły ciekawostki, komentarze, nagrania zza kulis wszystko zanurzone w intelektualnym sosie i przyprawione dowcipem. Cała sala raz po raz wybuchała śmiechem. Tu wszyscy się znali i czuli się wspaniale w swoim towarzystwie.
Z licytacji 15 zdjęć – kalendarz zawiera 14 miesięcy – i sprzedaży kalendarzy zebrano 14, 5 tys. zł. Najwyższą cenę osiągnęła „Primavera” – 1400 zł. Kalendarz za 30 zł będzie można zamówić w Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci przy ul. Lwowskiej 132, albo kupić w różnych punktach miasta.
BM
ZOBACZ ZDJĘCIA