Marek Poręba nie jest już szefem zarządu zarządu Związku Gmin „Podkarpacka Komunikacja Samochodowa”, która świadczy swoje usługi na trasach podmiejskich.
Wielkie zmiany szykują się w transporcie publicznym. Najpierw ze stanowiska prezesa PKS Rzeszów odwołano Kazimierza Jareckiego. Teraz ze stołka spadł Marek Poręba, działacz z klubu PO. Zresztą nie tylko on ale cały zarząd. Taką decyzję podjęli wójtowie i burmistrzowie podrzeszowskich gmin, niezadowoleni z usług MKS-u. Nieoficjalnie mówi się nawet, że niektóre gminy myślą o ponownym nawiązaniu bliższek współpracy z rzeszowskim MPK.
Marka Porębę ta wiadomość zbytnio nie przybiła. – Mam świadomość, że na czele zarządu powinna stanąć osoba, która będzie mogła całkowicie oddać poświęcić się tej pracy. Ja mam za duzo obowiązków – mówi.