Dobiegła końca akcja darmowych szczepień przeciw meningokokom i pneumokokom dla maluchów. Jej wynik był rozczarowujący. Dla tego w przyszłym roku miasto zainwestuje w profilaktykę tarczycy dla kobiet po 40 roku życia.
Meningo- i pneumokoki to niebezpieczne bakterie, które mogą wywołać szereg groźnych powikłań. Dlatego miasto postanowiło uchronić dzieci i zainwestować w darmowe szczepienia. Cel słuszny, a dla rodzica duża oszczędność, bo szczepionka przeciwko meningokokom kosztuje 140 zł, a przeciwko pneumokokom 250 zł. Sprawę nagłośniono w żłobkach i przychodniach, warunki, które należało spełnić nie były specjalnie wygórowane, a mimo to niewiele maluchów zostało zaszczepionych.
Zainteresowanie było duże, ale skutek niewielki. Ponad połowa szczepionek nie została wykorzystana. Nie bardzo wiadomo, dlaczego. Jednym z warunków było zdrowie dziecka. Może rodzice obawiali się obniżonej odporności dziecka i powikłań poszczepiennych?
Tak czy owak w tym roku miasto chce zainwestować w darmowe badania tarczycy dla kobiet po 40 roku życia.