Strona główna » Nie dotyczy » Artykuły » Reportaż » Mielec Fashion Week: to były emocje na wysokim poziomie. ...

Mielec Fashion Week: to były emocje na wysokim poziomie. Pierwszy konkurs projektantów [FOTO]

    A A A Drukuj
                                  
2013-04-29 11:04

Za nami czwarta edycja modowej imprezy Mielec Fashion Week, jednej z nielicznych takich imprez w regionie.

Mielec Fashion Week zrodził się cztery lata temu w głowie Ilony Jankowskiej, założycielki Models Academy. Przed rokiem do grona organizatorów dołączył portal hej.mielec.pl. Cały czas organizacyjnie mocno imprezę wspiera Samorządowe Centrum Kultury.

Impreza skupiła 16-tu projektantów, nie wszyscy, którzy awizowali swój udział, dotarli. Na wybiegu zaprezentowało się 18-cie modelek i 6-ciu modeli. Na widowni zasiadło 350 osób.

Sam pokaz został podzielony na dwie części – „Pozytywną” i „Negatywną”, nawiązując do emocji, które w swoich kolekcjach chcieli przekazać projektanci. A było co oglądać, w Mielcu pojawili się artyści, którzy uczestniczyli już z powodzeniem choćby w pokazach Off Fashion. W zaprezentowanych w Mielcu kolekcjach mniej było żywych kolorów, sporo natomiast barw stonowanych, bieli lub czerni. Pojawiły się także oferty dla panów. Sporo projektów można było już z powodzeniem wprowadzić do sprzedaży, szczególnie suknie bardzo podobały się widowni.

Projektanci poddani profesjonalnej ocenie

Po raz pierwszy Mielec Fashion Week miał formę konkursu dla projektantów. To efekt współpracy z Krakowskimi Szkołami Artystycznymi. Reprezentująca Szkołę Artystycznego Projektowania Ubioru Monika Kurtycz podkreślała wysoki poziom projektów prezentowanych w Mielcu. – Jestem bardzo mile zaskoczona poziomem jaki prezentowali projektanci oraz oprawą artystyczną, która towarzyszyła nam podczas pokazu – oceniała. Wybrała trzech projektantów, którzy otrzymali nagrody – udział w warsztatach w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru. - Podczas wybory kierowałam się spójnością kolekcji, oryginalnością, doborem materiału oraz możliwością adaptacji kolekcji w przyszłości – podkreślała Monika Kurtycz.

Trzecie miejsce w konkursie dla projektantów zajęła Katarzyna Ciejek z Chrzanowa. Zaprezentowała damską kolekcję „Ego”. – Kolekcja inspirowana jest pięknem minimalistycznych form użytkowych, balansująca na pograniczu snu i jawy. Łagodne odcienie bieli, dla kontrastu zderzone ze srebrem blachy o mocnej fakturze, na nowo definiują pojęcie „czystej formy”. Starannie dobrane i zestawione tkaniny, stają się tłem dla eksperymentów konstrukcyjnych, utrzymanych w duchu prostoty i minimalizmu. Dopełnienie kolekcji stanowią nietypowe akcesoria, nadając przedmiotom codziennego użytku zupełnie nowe funkcje - wyjaśnia projektantka.

Drugie miejsce przypadło Paulinie Owczarz z Woli Zaradzyńskiej koło Łodzi. - Moja kolekcja inspirowana jest morską otchłanią zapomnienia, w której głębi rodzi się bunt, przeciwko wewnętrznemu zaćmieniu, jakie występuje w dekadentyzmie - tłumaczy projektantka. Projekty Pauliny, nazywane „Czarną Perłą” wykonane są z różnych materiałów, od żorżety, po elastyczne i poliestrowe. Zawierają koraliki, perły ręcznie wyszywane błyszczące cekiny oraz mieniący się brokat. Całość dopełnia biżuteria, torebki oraz chusty na biodrach.

Najlepszą projektantką Mielec Fashion Week 2013 okazała się  Paulina Zagórska z Ciężkowic. Przywiozła kolekcję “Impartial”. – Dedykuję ją osobom, które nie chcą być anonimowe, są indywidualistami i odważnie podążają własnymi ścieżkami. Kolekcja inspirowana jest twórczością i muzyką Moderata. Łączy ruch i nowatorskie podejście do mody. Kolorem dominującym jest czerń, dopełnieniem - odcień szarości. Fasony mają luźną nonszalancką formę, a konstrukcyjne cięcia nadają lekkości. Tkaniny podkreślają proste linie sylwetki, surowość oraz komfort użytkowy - wyjaśnia Paulina.   

Emocje, emocje, emocje

Nie tylko w kolekcjach było widać emocje. Te towarzyszyły przez całe wydarzenie projektantom i modelkom czy modelom. A po imprezie przyszło spore zadowolenie. - Jestem pierwszy raz w Mielcu. Impreza była świetnie zorganizowana na wysokim poziomie. Nie spodziewałem się czegoś takiego. Poznałem masę świetnych projektantów, projekty były genialne, bardzo nowatorskie, inspirujące. Ludzie, którzy się tutaj prezentowali też tacy są – komentuje Mateusz Jarmuła, projektant z Tarnowa.


- W Mielcu jestem po raz drugi. Bardzo jestem zadowolona. Jest tu świetna atmosfera, fajni ludzie. Mam nadzieję, że jeszcze raz się pojawię – ocenia projektantka Patrycja Siwiec z Kielc.

Dla debiutujących na wybiegu modelek Mielec Fashion Week był sporym wyzwaniem i okazją do nauki. - Impreza bardzo udana, wszystko zostało doskonale zorganizowane. Towarzyszyły nam wielkie emocje. Po pierwszych wejściach nieco ochłonęłam i robiłam już to co powinnam: dobrze wychodzić, ładnie wyglądać. To mój pierwszy raz, niektóre elementy bym teraz poprawiła  - mówi młoda modelka Karolina Krupa. – Dzięki przygotowaniom do Mielec Fashion Week zauważam całkowitą zmianę swojej postawy gdy idę, nawet w płaskich butach, jestem wyprostowana. Widzę znaczną różnicę – dodaje.

Długie tygodnie przygotowań

Mielec Fashion Week to nie tylko jeden dzień finałowych pokazów. Niemal przez cały tydzień trwały spotkania, próby, warsztaty i przymiarki. A same przygotowania rozpoczęły się wiele tygodni wcześniej. Koordynowały je Ilona Jankowska i Monika Konefał.

- Przygotowania do pokazu trwały trzy miesiące. Większość modelek tutaj debiutowało, a mieleccy modele to już prawdziwi debiutanci. Mieliśmy także modeli z Kielc. Projektanci przyjechali do nas z różnych części Polski: Warszawy, Kielc, Łodzi, Krakowa. Mam nadzieję, że pokaz się podobał. Zaprezentowanych zostało wiele różnych stylów, kreacji, zarówno dla pań i panów. Każdy projektant zaprezentował wysoką klasę. W tym roku pokaz przekształcił się w formę konkursu, dzięki współpracy z krakowską Szkołą Artystycznego Projektowania Ubioru – podsumowuje Monika Konefał z portalu hej.mielec.pl.

- Jestem bardzo zadowolona z tego pokazu. Emocje są coraz większe. Tegoroczny pokaz skupiał się wokół emocji, ale te które towarzyszyły nam na wybiegu są jeszcze większe. Jestem bardzo zadowolona, bardzo dziękuję współorganizatorom: portalowi hej.mielec.pl i Samorządowemu Centrum Kultury – mówi Ilona Jankowska. Zaznacza, że mieleckie modelki wykonały olbrzymią pracę. - Dziewczyny miały dwie minuty na przebranie się. Często dochodziły do momentu wyjścia bardzo mokre, musieliśmy jej tutaj wachlować. Jestem bardzo zadowolona, większość modelek była nowa i dała sobie radę. Nikogo nam na backstagu nie brakowało – dodaje.

Mielec Fashion Week zapamiętany zostanie także jako pokaz mody z pewną dozą nowatorstwa. Rzadko się zdarza by przed pojawieniem się na wybiegu modelek widzowie zobaczyli tematyczny pokaz taneczny, który wykonała formacja „AleToNic” z Samorządowego Centrum Kultury w Mielcu. W przerwie zaśpiewała Agnieszka Czachor, mielecka wokalistka znana z programu TVN X-Factor. Publiczność brała natomiast udział w konkursie z nagrodami.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

CZĘŚĆ PIERWSZA

CZĘŚĆ DRUGA

CZĘŚĆ TRZECIA

CZĘŚĆ CZWARTA


Organizatorzy imprezy: Samorządowe Centrum Kultury w Mielcu, portale hej.mielec.pl, hej.rzeszow.pl oraz Ilona Jankowska.

Sponsorzy: Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o . w Mielcu, PPHU "AGRO-BAZA" Waldemar Misiak, Zakład Produkcyjno-Handlowy Hurtownia Części Zamiennych Jan Tarapata, EGO Fryzjerstwo i Kosmetyka, Bielenda, Mary Kay, Klub Manhattan, Hotel Atena, College for models, Reg Benz, G-Max Hydrografika, Szkoła Artystycznego Projektowania Ubioru z Krakowa, Joy Fitness Club, Papillon Club, PR@DD oraz Salon Masażu - Mariusz Mokrzycki,  EURO - SZKOŁA  BIS  Zespół Szkół Prywatnych.

Patronat medialny: Polskie Radio Rzeszów, Radio Leliwa oraz portal wybieg.pl







 
 
 

Artykuł dodał:
hej Napisz wiadomość
Oceń artykuł


Ostatnio przeglądający
 
cytacik Napisz wiadomość
4 lat temu