Zlikwidowano kursy linii autobusowej nr 1 w godzinach od 7 do 12. Pasażerowie nie kryją oburzenia.
- Wiele osób pracuje w firmach przy ulicy Ciepłownieczej. W ten sposób odebrano nam jedyną możliwość dojazdu! – skarżą się pasażerowie. Żeby zdążyć na 8. do pracy muszą chodzić błotnistą ulicą Rzecha.
Zarząd Transportu Miejskiego tłumaczy, że te kursy cieszyły się małym zainteresowaniem pasażerów, a autobusy jeździły na wpół puste. Ale i do nich dotarły skargi poirytowanych klientów.
Zarząd obiecuje, że od 16 stycznia część kursów wróci: na pewno ten o 7.30 i ten o 16.10, żeby pasażerowie mogli do pracy dojechać i wrócić.
Ponadto autobusy z godziny 6.05 i 6.25 będą jeździć wcześniej – o 6. I 6.20. Kursy wieczorne nie będą wznowione.