Na zaproszenie Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego na obchody do Warszawy przybyła delegacja Województwa Podkarpackiego na czele z wicemarszałek Anną Kowalską i przewodniczącą Sejmiku Województwa Teresą Kubas – Hul. Delegacja Województwa Podkarpackiego złożyła wieniec pod pomnikiem poświęconym ofiarom terroru komunistycznego przed kościołem św. Katarzyny na Służewiu. Prezydent RP Bronisław Komorowski, podczas uroczystości przekazał członkom najbliższych rodzin „Żołnierzy Wyklętych” nadane pośmiertnie Ordery Odrodzenia Polski.
Brat odznaczonego Józefa Batorego – Franciszek Batory w swoim przemówieniu mówił o poświęceniu, jakie złożyli wszyscy prześladowani w czasach komunistycznych. - Po 60-ciu latach skazani na zapomnienie odarci ze czci i godności zamordowani bez miejsca wiecznego spoczynku i mogił, za sprawą konstytucyjnych organów państwa Polskiego – Sejmu, Senatu i Prezydentów Polski powracają do panteonu narodowej pamięci. Dziś dokonuje się coś co nazwałbym dniem chwały, podzięki i uznania, nie tylko dla tych siedmiu, ale dla tysięcy ludzi, którym marzyła się wolna, niepodległa i suwerenna Polska. Oni wszyscy wystąpili w najpiękniejszym dziele swego życia. Bieg ukończyli, palmy męczeństwa otrzymali, ale wawrzyn zwycięstwa - w postaci wolnej demokratycznej, a przede wszystkim suwerennej Polski - nam przekazali – mówił Franciszek Batory.
Za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej uhonorowani zostali mieszkańcy Podkarpacia:
- Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski:
Józef BATORY- ps.„Argus”
Franciszek BŁAŻEJ- ps.„Tadeusz”
Mieczysław KAWALEC- ps.„Iza”
Adam LAZAROWICZ- ps.„Klamra”
- Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski:
Karol CHMIEL- ps.„Zygmunt”
- Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski:
Michał ZYGO- ps. „Szymon”
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” to święto mające przypominać o ludziach, którzy po II wojnie światowej nie pogodzili się z sowiecką okupacją. Walczyli między innymi w Zrzeszeniu „Wolność i Niezawisłość”. Dokładnie 60 lat temu zamordowano 7 działaczy IV Zarządu WiN zwanego „rzeszowskim”.