Centrum Zarządzenia Kryzysowego już działa. Urządzenia pomiarowe zamontowane na Wisłoku, Strugu i Młynówce monitorują poziom rzek przez całą dobę. W razie niebezpieczeństwa mieszkańcy zostaną powiadomieni sms-em.
Od czwartku w Rzeszowie działa Centrum Zarządzania Kryzysowego. Na Wisłoku, Strugu i Młynówce zostało zamontowanych osiem nowoczesnych stacji pomiarowych, które przez całą dobę monitorują poziom rzek. Jeżeli stan wody niebezpiecznie się podwyższy, mieszkańcy zagrożonych terenów zostaną o tym powiadomieni sms-em.
Dzięki monitoringowi przeciw powodziowemu, który został za montowany w newralgicznych punktach na trzech rzeszowskich rzekach, znacząco wzrośnie poziom bezpieczeństwa mieszkańców.
W przypadku, gdy poziom rzek niebezpiecznie się podwyższy, służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w mieście, a także mieszkańcy zagrożonych terenów zostaną o tym błyskawicznie powiadomieni.
Stacje pomiarowe rejestrują poziom wody przez całą dobę. Pomiar lustra wody odbywa się nie rzadziej niż co 15 minut. W sytuacji ekstremalnej, gdy poziom wody gwałtownie będzie rósł, urządzenie będzie dokonywać pomiaru nawet co 5 sekund.
Serce całego systemu znajduje się w Centrum Zarządzania Kryzysowego działającego w Urzędzie Miasta Rzeszowa. To tutaj spływają dane z nadajników, które następnie w formie wykresów są dostępne na stronie internetowej www.monitoringrzek.pl/rzeszow.
Mieszkańcy terenów zagrożonych, którzy chcieliby otrzymywać informacje o niebezpieczeństwie powodziowym, powinni e-maila na adres sms@erzeszow.pl z wpisanym słowem „zagrożenie” i z podaniem dzielnicy Rzeszowa.
Przetarg na zakup i montaż monitoringu przeciwpowodziowego wygrała firma z Krakowa. Koszt całej inwestycji to ok. 164 tys. zł. 70% tej kwoty pokrył Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska, natomiast pozostałe 30% pochodzi z budżetu miasta.
(Źródło: UM Rzeszów)