Strona główna » Nie dotyczy » Artykuły » Wiara » Pielgrzymi w Radomyślu: Chowamy się przed słońcem!

Pielgrzymi w Radomyślu: Chowamy się przed słońcem!

                                  
2011-08-07 15:34, ostatnia aktualizacja 9 miesięcy temu

Piesza Pielgrzymka Rzeszowska odwiedziła Radomyśl Wielki. Był poranny odpoczynek i nabożeństwo przy kościele.


Piątkowym Apelem Jasnogórskim pielgrzymi z Diecezji Rzeszowskiej zakończyli drugi dzień wędrowania na Jasną Górę. W sobotę nie było mowy o ulgach związanych z rozpoczynającym się weekendem. Grupy rozpoczęły marsz zaraz po świcie, by z Łączek Brzeskich możliwie najszybciej dojść do Radomyśla Wielkiego. Dopiero tutaj mogli liczyć na dłuższą przerwę. Przy kościele parafii Przemieniania Pańskiego odbyła się Msza święta.

Obecni w nabożeństwie kapłani z Radomyśla Wielkiego radośnie witali pielgrzymów. Z racji święta Przemieniania Pańskiego najwięcej mówili o postaci Jezusa. – Czy pamiętamy o jego obecności, czy powierzamy mu nasze codzienne troski – pytał ks. prałat Marian Rajchel w homilii. Nie obyło się bez życzeń wytrwałości. Był także motyw wędrówki, pokonywania drogi życia wspólnie z Chrystusem.

Na placu okalającym radomyską świątynię pełno było pielgrzymów. Nie wszyscy wypoczęli ostatniej nocy, inni zdążyli stracić pokłady energii właśnie w drodze do Radomyśla. – To że jak na razie pogoda nam dopisuje jest niezaprzeczalne, ale jednak słońce potrafi znacznie szybciej zmęczyć. Chowamy się przed nim – uśmiechali się pielgrzymi ukryci pod jednym z drzew. Jedni czytali, inni rozmawiali, a jeszcze inni… spali. Wszyscy jednak szukali cienia. Tego na szczęście nie brakowało. Najmniej wytrwali mogli natomiast ukryć się w samej świątyni.

Wkrótce po zakończonym nabożeństwie padł komunikat: - Za dziesięć minut wyruszamy. Jako pierwsza wychodzi grupa Świętego Alberta. – Wbrew pozorom organizacja takiej wędrówki nie jest prosta. Wystarczy spojrzeć jakie przeszkody napotykamy. Na moment wstrzymany ruch i już tworzą się korki. Staramy się to wszystko jak najlepiej organizować. Ale dyscyplina wśród pielgrzymów musi być – mówi jeden z kierujących ruchem pątników mężczyzna.

Z Radomyśla Wielkiego pielgrzymka wyszła tuż przed godziną 11. Następnie przez Pień udali się do miejscowości Jamy, gdzie mogli liczyć na kolejną przerwę. Tam nastąpił punkt kulminacyjny trzeciego dnia pielgrzymki – Msza święta za Ojczyznę. Na tę uroczystość co roku zjeżdżają się członkowie rodzin i przyjaciele pielgrzymów. To jedna z większych uroczystości w trakcie pieszej pielgrzymki na Jasną Górę.

ZOBACZ ZDJĘCIA PIELGRZYMÓW W RADOMYŚLU WIELKIM


c

 
 
 

Artykuł dodał:
hejowiec Napisz wiadomość
Oceń artykuł

Ostatnio przeglądający
 
hejowiec Napisz wiadomość
9 miesięcy temu