Około 400 funkcjonariuszy z terenu całego województwa ćwiczyło w Jaślanach w powiecie mieleckim.
Kilkanaście radiowozów, autobusy i sporo sprzętu. Przygotowania do ćwiczeń funkcjonariuszy policji wyglądały dosyć poważnie. Trudno się dziwić, kiedy do Jaślan w gminie Tuszów Narodowy nagle zjechało się około 400 funkcjonariuszy z kilku ościennych miast – m.in. Tarnobrzega, Rzeszowa, Dębicy i Mielca. Celem policjantów było przećwiczenie zabezpieczenia przejazdu sporej grupy kibiców, głównie w kontekście odbywających się w tym roku Mistrzostw Europy w piłce nożnej.
Ale policyjnych działań, które wymagały praktycznego treningu było więcej. Chodziło o zapobieganie nieprzewidzianym wypadkom, które mogą wystąpić w przypadku transportu negatywnie do siebie nastawionych grup kibiców. – Policjanci ćwiczyli chociażby zachowanie w trakcie postoju autokaru z kibicami. Jednym z elementów było wejście kibiców do sklepu. Zachowanie porządku jest tutaj niezwykle ważne. W takich sytuacjach często dochodzi bowiem np. do kradzieży – komentuje w telefonicznej rozmowie dyżurny oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji.
Ćwiczenia podkarpackich policjantów miały na celu także zachowanie porządku publicznego. Ćwiczyły różne oddziały policji po to, by mundurowi byli kompleksowo przygotowani na każdą ewentualność.
KS