Strona główna » Nie dotyczy » Artykuły » Podkarpacie » Podkarpackie szpitale odmawiają zabiegów

Podkarpackie szpitale odmawiają zabiegów

                                  
2010-09-15 18:22, ostatnia aktualizacja 2 lat temu

Skończyły się bowiem pieniądze na planowe operacje w tym roku. Rozgoryczeni pacjenci umawiani są na przyszły rok.

System dzielenia pieniędzy na szpitale wciąż jest krzywdzący dla całego województwa podkarpackiego, które nie wykonuje mniejszej liczby zabiegów, nie przyjmuje też mniejszej liczny pacjentów na swoje oddziały, a jednak otrzymuje za to znacznie mniej pieniędzy, aniżeli inne ośrodki zdrowia zlokalizowane w innych województwach.
 
System został co prawda zmieniony i już w przyszłym roku pieniędzy ma popłynąć więcej. Pytanie tylko, czy wystarczająco? Leczenie w przypadku wielu schorzeń nie jest w innych placówkach w Polsce obostrzone żadnymi limitami, na Podkarpaciu już tak. Efekt? Coroczne nadwykonania, rosnące zadłużenie szpitali, zwiększające się kolejki i po prostu – zwalnianie pacjentów do domu.
 
Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie, który dopiero co rozpoczął gruntowną modernizację swojej placówki, dzisiaj zmuszony jest odsyłać z kwitkiem pacjentów, którzy na planowe zabiegi czekali nawet kilka miesięcy. Szpital nie ma pieniędzy na wykonanie zabiegów, które umawiał jeszcze w czerwcu. Pacjenci są rozgoryczeni, ale bezradni. – Co mamy zrobić? Pozostaje tylko czekać na nowe terminy – mówią pacjenci Szpitala im. Św. Jadwigi Królowej.
 
A nowe terminy planowane są na przyszły rok. Wówczas do szpitali wpłyną pieniądze z NFZ i wykonanie planowanych dzisiaj zabiegów będzie możliwe. Pytanie, jak długo? Jeżeli Podkarpacie wciąż nie będzie traktowane na równych zasadach co placówki z innych części Polski, rokrocznie mogą spodziewać się zwiększającego zadłużenia i wszystkich dalej idących konsekwencji, z zamknięciami włącznie.

 
 
 

Artykuł dodał:
hejowiec Napisz wiadomość
Oceń artykuł

Ostatnio przeglądający
 
hej Napisz wiadomość
2 lat temu