Strona główna » Nie dotyczy » Artykuły » Rzeszów » Pożar w Prince. To było podpalenie

Pożar w Prince. To było podpalenie

                                  
2010-06-15 08:46

Sprawca nieznany, wiadomo co było przyczyną.


Klub Prince, należący do Ryszarda K., kiedyś znajdujący się przy ul. Armii Krajowej w Rzeszowie, spłonął w marcu tego roku w wyniku podpalenia - tak orzekli biegli.

Ogień wybuchł ok. godziny 2 w nocy. Dziś wiadomo, że podłożono go w kilku miejscach. Nie ucierpiał przylegający do klubu hotel, w którym to czujniki wykryły dym i dzięki temu wezwano straż pożarną. W czasie pożaru znajdowało się w nim 30 osób, przy czym 10 z nich poddano ewakuacji. Strażacy mieli utrudnione zadanie bo mróz sprawił że zamarzły hydranty w wodą.
 
Jak podawała straż pożarna spaliły się dwa piętra i poddasze. W akcji uczestniczyło 20 zastępów straży pożarnej. Budynek nadawał się po pożarze tylko do rozbiórki. Straty wyceniono na milion zł.

Zobacz zdjęcia po pożarze.


 mr

 
 
 

Artykuł dodał:
miasto_rze Napisz wiadomość
Oceń artykuł

Ostatnio przeglądający
 
hej Napisz wiadomość
2 lat temu