Resovia Rzeszów udała się do Sokółki na inaugurację nowego sezonu II ligi wschodniej. Niestety nie potrafiła udokumentować przewagi. W meczu nie padły żadne bramki.
Piłka nożna, II liga wschodnia
Sokół Sokółka - Resovia 0:0
Sokół: Trudnos - Sołowiej, Naliwajko, Zalewski, Jurczuk (70 Jakuszewski) - Kosiński, Wojtkielewicz, Dzienis, Orpik - Toczydłowski (89 Tochwin), Andrzejewski.
Resovia: Pietryka - Krzak, Bogacz, Baran, Szkolnik - Piechniak (68 Kwiek), Chrabąszcz, Cygnar (68 Hajduk), Ogrodnik (83 Kot) - Płonka (46 Twardowski), Kantor.
Zawodnik meczu: Grzegorz Krzak (Resovia).
Sędzia: Grzegorz Pożarowszczyk (Lublin).
Żółta kartka: Dzienis.
Widzów: 250.
Resovia Rzeszów udała się do Sokółki na inaugurację nowego sezonu II ligi wschodniej. Niestety nie potrafiła udokumentować przewagi. W meczu nie padły żadne bramki. A szkoda, bo okazji ku temu było całkiem sporo. Swoje szanse na poprowadzenie zespołu do zwycięstwa miał nowy nabytek Resovii Tomasz Płonka. Brakiem skuteczności popisał się także Kantor, a w drugiej połowie również nowy zawodnik Michał Twardowski.
Szkoleniowiec Resovii Artur Łuczyk był wyraźnie poirytowany brakiem skuteczności swoich zawodników. Przypomniał, że wykańczaniu akcji ofensywnych poświęcone były zajęcia zespołu w ostatnim tygodniu. Jak widać z zajęć niewiele wynieśli, bądź… po prostu byli stremowani debiutem w nowej drużynie. Tak czy inaczej Resovia ma dzisiaj jeden punkt na koncie i do swojego lokalnego rywala Stali Rzeszów traci już dwa oczka.