Spośród trzech wariantów kolorystycznych, miasto wybiera ten z barwami tęczy. Pomysł nie podoba się kibicom Stali. Resovia też nie jest zachwycona.
Wybrana symulacja wygląda mniej więcej tak: niebiesko - biała fala i pojedyncze krzesełka w kolorach: żółty, zielony, czerwony i pomarańczowy. Trybuna wygląda barwnie i żywo, ale tęczowe krzesełka budzą w Stalowcach obrzydzenie. Kibice powołują się na symbolikę i tradycję miasta, a ta ma barwy niebiesko – białe.
Choć za oburzeniem kibiców może kryć się także coś innego: niebieski i biały to kolory klubu i niewykluczone, że ich zawziętość w utrzymaniu takich barw, wiąże się właśnie z chęcią zasugerowania korzystającym z miejskiego stadionu klubom i kibicom, do kogo tak naprawdę należy stadion.
Takie przypuszczenia snują kibice Resovii, którym z kolei nie pasuje dominacja niebieskiego i białego. Resoviacy widzą w tym faworyzowanie Stali przez miasto.
Urzędnicy zapowiadają, że nawet jeśli po zamontowaniu krzesełek kibice zaczną protestować, to krzesełka nie zostaną wymienione.