Miasto chce przejąć od kolei nieużytkowane i zaniedbane tereny. W planach jest dworzec Rzeszów – Staroniwa oraz hala, w której rok temu odbył się NoBorder Music Festival.
- Wymieniane są tory, ale o peronach nikt nie pomyśli. I trzeba stać pod gołym niebem – skarżą się pasażerowie, którzy kurs zaczynają i kończą na stacji Rzeszów Główny.
Straszą ich komornikami, odcinają prąd, podwyższają czynsz…i co? I nic! Przydworcowe budy wciąż stoją a w uszy sączy się nieśmiertelny hicior „Majteczki w kropeczki”.
W okresie Wszystkich Świętych skontrolowano 276 pociągów w kraju. Aż w 74 ujawniono nieprawidłowości. Od niedawna przewoźnicy muszą się liczyć z możliwością zapłacenia kary.
- Wbrew pokutującym przez wiele ostatnich lat opiniom, kolej nie jest przeżytkiem XX wieku. Coraz częściej dochodzimy do wniosku, że kolej jest niezastąpiona – mówił Zbigniew Szafrański.