Ma Warszawa słynne „Przekąski – Zakąski”, ma Kraków swoją „Ambasadę Śledzia”, ma Wrocław „Przedwojenną”. A Rzeszów, stolica województwa podkarpackiego, sięgnął do przedwojennej, wyszynkarskiej tradycji.
Co to jest podłaźniczka? Dlaczego nie zapraszano kobiet w Wigilię? Po co myto się w miednicy z miedziakiem? O tych i innych zwyczajach specjalnie dla hej.rzeszow.pl opowiada Elżbieta Dudek–Młynarska z Muzeum Etnograficznego.
W grudniu uczniowie Zespołu Szkół Spożywczych w Rzeszowie pod opieką nauczycielek Anny Ulan i Karoliny Lipiec promowali polskie tradycje bożonarodzeniowe i miasto Rzeszów we Francji.