Wczoraj 6 kwietnia 2011 Parlament Europejski w Strasburgu przegłosował sprawozdanie nt Uruchomienia Funduszu Solidarności UE - powodzie w 2010 r. w Polsce, na Słowacji, Węgrzech, w Czechach, Chorwacji i Rumuni.
Za przyjęciem
sprawozdania głosowało 647 eurodeputowanych, przeciwko było 17.
Przekazanie 182,4 mln
euro na rekompensatę skutków zeszłorocznych powodzi dla sześciu krajów Europy Środkowowschodniej, w tym Polski jest niezwykle ważne nie tylko dla regionów
dotkniętych katastrofą żywiołową, ale także dla mieszkańców.
Warto jednak podkreślić,
że kwotę 105 mln euro Polska będzie mogła przeznaczyć tylko na odbudowę
infrastruktury, a nie na rekompensatę strat prywatnych, ponieważ wykorzystanie
Funduszu Solidarności Unii Europejskiej ogranicza się do szkód niepodlegających
ubezpieczeniu. Pieniądze pochodzić będą z tzw. negatywnej rezerwy, polegającej na zadłużaniu budżetu UE. Polska
korzysta z tego mechanizmu po raz pierwszy.
- Bardzo się cieszę, że
tak pozytywne decyzje zapadają w Parlamencie Europejskim – skomentowała wydarzenie
Elżbieta Łukacijewska, Eurodeputowana z Podkarpacia. - Posłowie, którzy
pochodzą z regionów dotkniętych skutkami powodzi mocno zabiegali, aby unijna
pomoc została przyznana, a jak wiemy droga do tego sukcesu nie była łatwa.
Podkarpacie jest regionem, który szczególnie ucierpiał w skutek żywiołu i
liczę, że wypłacone środki finansowe na odbudowę infrastruktury zostaną
skutecznie spożytkowane. Dzisiejsza decyzja Parlamentu jest ostateczna
i otwiera procedurę przekazania pieniędzy unijnych.