W sobotę wieczorem patrolujący teren stadionu Stali Rzeszów policjanci zauważyli leżącego mężczyznę. Nie dawał on znaków życia. Wezwany na miejsce lekarz wstępnie stwierdził zgon wskutek wychłodzenia - poinformowała podkarpacka Policja.
Także przy ul. Sokoła mieszkanka okolicznych bloków, zauważyła leżącego w nieogrzewanej piwnicy mężczyznę. Teraz funkcjonariusze ustalają co było przyczyną śmierci. Najprawdopodobniej chodzi o wychłodzenie.