Na Podkarpaciu, z inicjatywy posłanki Platformy Obywatelskiej Krystyny Skowrońskiej gościł dziś wiceminister sprawiedliwości, sekretarz stanu Stanisław Chmielewski. Rano odwiedził Sąd Rejonowy w Mielcu, gdzie spotkał się z sędziami i prokuratorami, natomiast w Rzeszowie w Sądzie Apelacyjnym spotkał się ze środowiskiem sędziowskim.
- Apelacja rzeszowska jest najmniejszą w kraju, liczy 4 sądy okręgowe i 20 rejonowych, w których orzeka 463 sędziów i 2100 pracowników - przypomniała prezes Sądy Apelacyjnego Bogumiła Burda. - We wszystkich sądach wszystkie możliwe środki zostały wykorzystane maksymalnie - mówiła w odniesieniu do modernizacji m.in. sądu mieleckiego. - Mamy bardzo dobre warunki pracy. W 2009r. zanotowaliśmy zwiększony wpływ spraw do sądów, głównie z zakresu ksiąg wieczystych. Jeśli chodzi o realizacje spraw utrzymujemy się w tendencji ogólnopolskiej, a ta jest na poziomie 96-102 % - wymieniała. Co do spraw starych - podkreśliła, że nie jest ich dużo bo kilkadziesiąt na 120 tys. toczących się ogółem w sądach. - Nie ma tutaj żadnej tragedii. Pani prezes bardzo rzetelnie powiedziała, że nie wszystko udało się opanować ale to 96 procent czy nawet 102 to są wskaźniki bardzo dobre. Myślę że sądy starają się na tyle rozumiejąc potrzeby ludzi pracować, żeby poprostu tej zaległości nie było. W Mielcu naprzykład o ile pamiętam ruch sprawy jest taki, że w ciągu miesiąca lub dwóch najdalej sprawa jest rozpatrzona, w związku z tym to jest normalny tok pracy. Jednomiesięczna zaległość na koniec roku jest więc normą. Trudno sobie wyobrazić, że wszystko będzie załatwione w jeden dzień. Także miesiąc na załatwienie sprawy, ten termin to jest rzecz normalna - podkreślał minister Chmielewski.
Posłanka z Mielca Krystyna Skowrońska, inicjatorka spotkania, która na co dzień pracuje w Komisji Finansów Publicznych Sejmu RP, przy okazji wizyty ministra poruszyła temat poszerzenia apelacji rzeszowskiej o Sandomierz. - Celem sądownictwa ma być funkcjonalność i służebność. Tarnobrzeg ma warunki żeby objąć jako Sąd Okręgowy ten teren pod właściwość - podkreślała ale dodała: - Ja powinnam Państwa bardziej słuchać niż mówić bo taka jest moja rola. Rozmowa jest w tym przypadku w interesie i środowiska jak i mieszkańców. - Dzisiaj nie ma jeszcze takiej decyzji, dla mnie jest to rzecz nowa tak ją traktuję ale jest to rzecz o którą chcę zapytać. Zobaczymy. Nie można powiedzieć że temat w jakiś sposób nie został rozstrzygnięty. Nie chcę oceniać czy to się stanie czy nie. Jeśli sprawy będą szybciej rozpatrywane warto się nad tym zastanowić - odpowiedział po spotkaniu w sprawie poszerzenia apelacji rzeszowskiej o Sandomierz minister Chmielewski.
Już w pierwszych słowach gość zapewnił że nie będzie ograniczeń budżetowych. - Sprawy wymiaru sprawiedliwości są dla Ministerstwa Finansów priorytetowe. Tendencję obecną należy podtrzymywać bo w ubiegłym roku budżet nie był złym, choć był budżetem bardzo trudnym - przypominał. - Cały czas przechodzimy na budżet zadaniowy, przy czym trzeba pamiętać żeby dbać o wizerunek. To co trzeba było odmrozić, odmroziliśmy - dodał w odniesieniu do finansowania inwestycji w przypadku sądu w Rzeszowie i Mielcu. - Mam nadzieję, że w tym roku w Rzeszowie prace się zakończą. Nakłady poniesione na wymiar sprawiedliwości zawsze się zwracają - dodał.
Minister mógł na miejscu sprawdzić jak wygląda realizacja inwestycji w resorcie. Bo rano wizytował modernizowany budynek Sądu Rejonowego w Mielcu. - Jeśli chodzi o to miasto - jak się raz coś rozpoczęło, należy to dokończyć - podkreślił wspominając o modernizacji tamtejszej siedziby wymiaru sprawiedliwości. Stanisław Chmielewski nie ukrywał zadowolenia ze zmian jakie w tamtejszym sądzie dokonano do dnia dzisiejszego. - W Mielcu moja wizyta podyktowana była tym, że chciałem zobaczyć jak można dobrze wydać pieniądze po to, żeby sąd wyglądał jak perełka - podkreślał.
Mielecki budynek sądu znajdujący się w zabytkowej części miasta przy ul. Kościuszki jest od dawna modernizowany. - On praktycznie już jest przebudowany. Pozostały jeszcze do wykonania tylko elementy elewacyjne, parking, droga wjazdowa na posesje. Myślę, że po tej deklaracji którą dzisiaj złożyła osoba, która odpowiada za finanse zarówno sądu w Mielcu - mam na myśli kierownika finansowego jak i dyrektora finansowego Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu - to zadanie które sobie postawiono, a więc wykonanie elewacji, w tym roku będzie miało miejsce. Ja zostałem poproszony o poszukanie jeszcze jakichś pieniędzy w rezerwach budżetowych ministerstwa - tak to nazwijmy - na uzupełnienie środków na parking. Jeżeli się to uda to może jeszcze w tym roku i parking zostanie wykonany. Jeżeli nie to w przyszłym roku - nakreślał minister. - Tam jest zaplanowany wydatek związany z elewacją, natomiast kwestia parkingu i drogi - musimy to jeszcze dograć w sensie finansowym. Ten rok albo przyszły najdalej powinno się to urodzić - dodał.
Ministrowi jak podkreślił już w czasie spotkania bardzo zaimponowało i spodobało się Podkarpacie, a była to jego pierwsza wizyta w tej części Polski. Spodobał mu się również wizytowany sąd mielecki. - Tamtejszy sąd bardzo mi się podoba. Jest tam ciekawa koncepcja połączenia dwóch budynków łącznikiem, więc praktycznie powstał jeden budynek, a w samym budynku są jeszcze dwa elementy, wśród nich jeden zabytkowy. Drugi jest młodszy ale ten budynek w racjonalny sposób został odbudowany i zagospodarowany. W związku z tym praktycznie na dzień dzisiejszy potrzeby tego sądu są zrealizowane. Tam jeszcze ewentualnie rozważana jest możliwość przebudowy poddasza w jednym fragmencie, bo jedna jeo część jest przebudowywana, a druga czeka - wyjaśniał.
mr