Zamknij

Dodaj komentarz

Puchar Świata w Garmisch-Partenkirchen: Domen Prevc zdominował noworoczny konkurs

Kamila Bik Kamila Bik 14:53, 02.01.2026 Aktualizacja: 14:55, 02.01.2026
Fot. Polski Związek Narciarski Fot. Polski Związek Narciarski

Noworoczny konkurs Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen przyniósł prawdziwy popis formy Domenowi Prevcowi. Słoweniec sięgnął po siódme zwycięstwo w sezonie 2025/2026, zdecydowanie wyprzedzając rywali na Grosse Olympiaschanze. W zawodach wystartowało 50 skoczków, w tym czterech reprezentantów Polski.

Zgodnie z wieloletnią tradycją, 1 stycznia oczy całego skokowego świata zwrócone były na Garmisch-Partenkirchen. Rywalizacja na Grosse Olympiaschanze (K-125, HS-142) odbywała się w formule KO, a sprzyjająca pogoda i licznie zgromadzona publiczność stworzyły wyjątkową atmosferę pierwszego dnia nowego roku.

Już w serii próbnej Domen Prevc wysłał rywalom wyraźny sygnał, że będzie głównym kandydatem do zwycięstwa. Skok na odległość 141 metrów pozwolił mu wypracować znaczącą przewagę punktową. Wysoko sklasyfikowani zostali również Felix Hoffmann oraz Stephan Embacher, a w czołówce pojawili się także Ryoyu Kobayashi i Ren Nikaido. Z Polaków dobrze zaprezentowali się Kacper Tomasiak i Kamil Stoch.

Pierwsza seria konkursowa tylko potwierdziła dominację Słoweńca. Prevc jako jedyny przekroczył rozmiar skoczni, lądując na 143. metrze i obejmując zdecydowane prowadzenie. Drugie miejsce zajmował Jan Hoerl, natomiast w walce o podium liczyli się również Ren Nikaido, Stephan Embacher oraz niemieccy zawodnicy – Hoffmann i Raimund. Rewelacją serii był Kacper Tomasiak, który po skoku na 130,5 m zajmował wysoką siódmą lokatę. Do finału awansowali także Kamil Stoch i Maciej Kot, natomiast Paweł Wąsek zakończył rywalizację na 35. miejscu.

Konkurs nie obył się bez kontrowersji – jeszcze przed swoimi próbami zdyskwalifikowani zostali Jason Colby i Timi Zajc, a dla Słoweńca była to już druga dyskwalifikacja w turnieju, co oznaczało jego wykluczenie z dalszej rywalizacji.

Druga seria rozpoczęła się z kilkuminutowym opóźnieniem spowodowanym awarią windy. W finale efektowny atak przypuścił Ryoyu Kobayashi, który awansował z dalszej pozycji do ścisłej czołówki. Ostatecznie jednak podium należało do Stephana Embachera oraz Jana Hoerla. Domen Prevc przypieczętował swoje zwycięstwo skokiem na 141 metrów, wygrywając konkurs z przewagą aż 15,4 punktu.

Wyniki z Garmisch-Partenkirchen umocniły Prevca na prowadzeniu zarówno w klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni, jak i Pucharu Świata. Po dwóch niemieckich konkursach Słoweniec ma już 35 punktów przewagi nad Janem Hoerlem, a w „generalce” jako pierwszy w sezonie przekroczył granicę 1000 punktów. Wśród Polaków najwyżej sklasyfikowany jest Kacper Tomasiak, który po znakomitym występie w Ga-Pa awansował na 11. miejsce w Pucharze Świata.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

0%