Zamknij
REKLAMA

Developres z kolejną wygraną

12:05, 12.10.2021 | M.B
Skomentuj
REKLAMA

Siatkarki Developresu Bella Dolina Rzeszów pokonały we własnej hali ŁKS Commercecon Łódź. Potrzebowały do tego jednak pięciu setów.

Mecz lepiej rozpoczęły przyjezdne, bowiem po ataku Grajber wyszły na cztery punkty prowadzenia (0:4). Rzeszowianki jednak szybko wróciły do gry i po błędzie w ataku Jones-Perry i skutecznym bloku kapitan Blagojević był już remis (4:4). Podopieczne Michała Maska szybko jednak doprowadziły do ponownego prowadzenia, tym razem za sprawą mocnych serwisów Jones-Perry (5:9). Gospodynie goniły wynik i dopiero za sprawą podwójnej zmiany Bińczyckiej/Rapacz rezultat na tablicy uległ zmianie (15:15). W dalszej części spotkania była wyrównana walka punkt za punkt. Developres zdominowały boisko w końcówce seta, głównie dzięki odrzuceniu rywalek od siatki agresywną zagrywką i umiejętnym czytaniem gry przez Wenerską (22:21). Rysice pewnie wygrywają pierwszą partię spotkania (25:23).

Druga partia rozpoczęła się od gry punkt za punkt (5:5). Dopiero po skrócie Kary Bajemy, rzeszowianki wyszły na trzypunktowe prowadzenie (10:7). Po ataku Blagojević na tablicy wyników mieliśmy (14:8). Rzeszowianki kontrolowały grę, a szczelny blok Rysic uniemożliwiał przyjezdnym skończenie ataku. ŁKS nie poddawał się i walczył o każdą piłkę. Podopieczne Antigi miały problemy w przyjęciu co doprowadziło do remisu (18:18). Rysice zaczęły się mylić, a w ekipie przyjezdnych zafunkcjonował blok. W końcówce spotkania lepsze okazały się zawodniczki trenera Maska, wygrywając drugiego seta (20:25).

Podobnie jak w poprzedniej partii gra toczyła się punkt za punkt (3:3). Dopiero za sprawą podwójnego błędu Rysic, na pierwsze dwupunktowe prowadzenie wychodzą zawodniczki ŁKS-u (4:6). Rzeszowianki doprowadziły do wyrównania (9:9). Wenerska po dobrym przyjęciu uruchomiła Bajeme na lewym skrzydle, co spowodowało podwyższenie wyniku na korzyść Developresu (15:12). W polu serwisowym zawitała Kara Bajema, która celnymi serwisami punktowała rywalki (20:15). W kolejnych akcjach rzeszowianki kontrolowały grę. Skuteczne ataki naszej kapitan nie pozwalały rywalkom na odrobienie strat (23:19). Jones-Perry posłała piłkę w aut i tym samym zakończyła seta na korzyść Developresu BELLA DOLINA Rzeszów (25:19).

Czwarty set lepiej rozpoczęły przyjezdne. Mimo małych kłopotów w przyjęciu to one posiadały trzypunktowe prowadzenie (3:6). Zmiana na pozycji rozgrywającej w drużynie Developresu i po przerwie Rysice doprowadziły do remisu (6:6). Bruna Honorio poczęstowała rywalki mocnym serwisem i rzeszowianki miały pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu. Dobre przyjęcie i w konsekwencji szybki atak Bajmy dał rzeszowiankom kolejne punkty (12:10). Choć łodzianki doprowadziły do remisu, to Rysice szybko powróciły na odpowiedni tory gry (17:16). Kara Bajema pomyliła się w ataku, co zmusiło trenera Antigi do drugiego czasu dla swojej drużyny. Krótka przerwa wybiła z rytmu rywalki. Alagierska dotyka siatki, a następnie atak po bloku i mamy dwupunktowe prowadzenie w końcówce czwartego seta (22:20). Wydawało się, że rzeszowianki zakończą na swoją korzyść czwartego seta, lecz niestety problemy w przyjęciu doprowadziły do remisu (23:23), a następnie wygranej ŁKS-u (23:25). O zwycięstwie musiał zadecydować tie-break.

Niesione zwycięstwem w poprzedniej partii łodzianki weszły z nową energią w ostatnią odsłonę tego meczu (0:2). Szybka korekta w drużynie rzeszowianek i to Rysice miały pierwsze trzypunktowe prowadzenie w tie-breaku (6:3). Po zmianie stron Bruna mocnym serwisem punktowała rywalki (9:6).  Przyjezdne gubiły się w kolejnej akcji, dzięki czemu przewaga Rysic tylko wzrastała (13:9). Ostatecznie to Developres BELLA DOLINA zakończył zwycięsko 3 kolejkę TAURONLigi i dwa punkty zostały w Rzeszowie (15:11). 

Developres BELLA DOLINA Rzeszów - ŁKS Commercecon Łódź 3:2 (25:23, 20:25, 25:19, 23:25, 15:11)

MVP: Jelena Blagojević 

Developres: Bruna Honorio (19), Blagojević (21), Stencel (10), Wenerska (2), Bajema (21), Jurczyk (3), Szczygłowska (libero) oraz Rapacz (1), Kalandadze (1)  i Bińczycka

ŁKS: Grajber (10), Witkowska (8), Sobiczewska, Ratzke (2), Alagierska (10), Jones-Perry (31), Maj-Erwardt (libero) oraz Pacak (1), Jukoski (2) i Piasecka (12)

(M.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%