Tym razem swoje prace zaprezentowali: Jadwiga Bartnik, Halina Cisak, Maria Drzał-Grych, Alfreda Frączek, Janina Jurek, Marzena Karpińska, Barbara Nowakowska, Mariusz Ożóg, Józef Pałac, Krystyna Perlak, Aleksandra Skoczyk, Bogusława Uryniak, Krystyna Walc, Ewa Wilska oraz Roderyk Wolski.
Klub funkcjonujący w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie od 1966 r., jest najdłużej działającą w tej instytucji kultury grupą twórczą. Działalność Klubu wpisuje się w cele statutowe instytucji, przede wszystkim odnoszące się do upowszechniania sztuki i do edukacji artystycznej.
Klub zrzesza twórców-amatorów w różnym wieku i o różnych zainteresowaniach. Również wrażliwość, podejmowana tematyka, środki wyrazu artystycznego są odmienne dla każdego z nich. Natomiast wspólna jest pasja tworzenia, którą pomagają rozbudzać instruktorzy: Kinga Ziobro-Działo i Łukasz Baran. Warto zaznaczyć, że oprócz regularnych spotkań mających na celu doskonalenie warsztatu, Członków Klubu uczestniczą w wykładach, plenerach i wystawach zbiorowych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.rzeszow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nieprzytomny mężczyzna w samochodzie
Have you lost cryptocurrency or money? Kindly contact [email protected] or via WhatsApp +1 (260) 218-3592 and they will be glad to help you recover what you have lost.
Wiktoria
11:11, 2026-01-29
Groźny wypadek. Poważnie ranne dziecko!
Proszę rodzinę dziecka o kontakt 783903941
Dominik
15:37, 2026-01-21
Wielka Pętla Bieszczadzka do rozbudowy. Wizualizacje!
Wiency Januszy i miejsc do picia piwa dla nich, bo krzaki w dużych miastach są potrzebne dla deweloperów! Wiency imprezowni dla lemingów! W końcu gdzie mają imprezować biedne lemingi - sąsiedzi w Warszaffce wezwą do nich przecież policję, a jelenie, wilki i żubry w Bieszczadach tego nie zrobią. A w Bieszczadach jest tyle miejsce, które można przeznaczyć do grlillowania z czyściochą i ostrego imprezowania z panienkami, alkoholem i koksem. Oczywiście, potem zacznie pojawiać się coraz więcej zakazów wstępu "dla naszego bezpieczeństwa" i w imię "ochrony przyrody" - której jakoś nie przeszkadzają wszechobecne "inwestycje", a najbardziej jej przeszkadza turysta z plecakiem i namiotem, który w ogóle wg obecnych władz jest jedyną prawdziwą patologią w turystyce. Zakazy są NIEODŁĄCZNE od "rozwoju turystyki" i "inwestycji dla turystów".
Qbu
21:21, 2026-01-16
Potrącił pieszą na pasach. Odjechał z miejsca zdarzenia
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
22:40, 2026-01-13