[FOTORELACJANOWA]351[/FOTORELACJANOWA]
Bieszczady to góry wchodzące w skład tak zwanych Beskidów Wschodnich, położone na pograniczu Polski, Słowacji oraz Ukrainy. To turystyczna duma Podkarpacia. Sercem regionu jest Bieszczadzki Park Narodowy chroniący unikalne przyrodniczo tereny górskie. To idealne miejsce na wspinaczki górskie, celem może być Tarnica, czy niezwykle popularne Połoniny Caryńska i Wetlińska. Te góry słyną z tego, że ingerencja człowieka tam jest niewielka.

Ale ten region to także Jezioro Solińskie utworzone w efekcie budowy największej w Polsce zapory. Oferta turystyczna Soliny czy Polańczyka jest niezwykle bogata. Hitem wśród turystów jest kolej linowa wożąca gości nad zaporą do wieży widokowej wyposażonej w kawiarnię i karczmę regionalną, a latem też park rozrywki. O każdej porze roku można też spacerować po monumentalnej zaporze.

Bieszczady to także kulturowy tygiel, region pełen miejscowości o ciekawej, ale i mrocznej historii. I to można odczuć na każdym kroku.

Malowniczo położony, luksusowo wyposażony domek z sauną, basenem termalnym, jacuzzi i wieloma innymi atrakcjami. Brzmi jak świetne miejsce na urlop w Bieszczadach? Bo tak jest!
Domek znajduje się w miejscowości Stężnica w gminie Baligród. Jest umiejscowiony na wzgórzu Lipowiec, z którego rozpościera się wspaniała panorama Bieszczadów.

W domu znajduje się 5 dwuosobowych sypialni, salon, kuchnia, pokój do bilarda i wiele innych atrakcji. Na wyposażeniu kuchni są ekspres do kawy oraz kostkarka do lodu. W salonie znajduje się rozkładana sofa, na której w razie potrzeby mogą przenocować dwie osoby.

Przy domku znajduje się całoroczna 14-osobowa sauna, sezonowy basen na świeżym powietrzu z wodą o temperaturze 30 stopni oraz możliwością włączenia sztucznego nurtu (czynny w okresie kwiecień – październik), a także całoroczne jacuzzi oraz grill i miejsce na ognisko. Ponadto domek posiada wifi oraz nagłośnienie.

Dojazd jest niezwykle łatwy, bo prowadzi prosto z gminnej asfaltowej drogi. Stąd blisko – bo do kilkudziesięciu minut drogi – do największych bieszczadzkich atrakcji.

Ale sama Stężnica oferuje też swoje atrakcje: możliwość spaceru do wypału węgla drzewnego, ruin kościoła czy bogatą ofertę sąsiadującego z Sadybą Natura Parku, raju dla miłośników koni czy pasjonatów off-roadu.

Przyjęło się, że w Bieszczady najlepiej przyjeżdżać latem – wówczas faktycznie możemy skorzystać z największej liczby atrakcji, ofert, a wyprawa w góry jest najłatwiejsza.
Ale Bieszczady są piękne o każdej porze roku. Odwiedziliśmy Sadybę w listopadzie, w pierwszy zimowy weekend w górach. W Bieszczadach Wysokich było biało, sporo śniegu, który po świeżym opadzie tworzył prawdziwie zimową, wręcz bożonarodzeniową atmosferę.

Ale pogoda lubi zaskakiwać i wokół Sadyby atmosfera była zupełnie inna: świeciło słońce, a przejrzystość powietrza gwarantowała świetne widoki i warunki do spaceru czy obcowania ze stadem koni podchodzących pod dom.

Sama Sadyba na Lipowcu swoim wyposażeniem też gwarantuje intensywne, ciekawe spędzanie czasu wolnego. Zaszło słońce? Żaden problem, sala do bilarda i przede wszystkim podgrzewany basen, jacuzzi oraz nowoczesna sauna – wręcz warto, trzeba skorzystać.

Do tego grill i palenisko, by spędzić wieczór przy ogniu – w iście bieszczadzkim klimacie.
Domek ma swój profesjonalny serwis internetowy z pełnym opisem, danymi kontaktowymi i opcją rezerwacji terminu.
Artykuł powstał we współpracy z Sadybą na Lipowcu!
Wielka Pętla Bieszczadzka do rozbudowy. Wizualizacje!
Wiency Januszy i miejsc do picia piwa dla nich, bo krzaki w dużych miastach są potrzebne dla deweloperów! Wiency imprezowni dla lemingów! W końcu gdzie mają imprezować biedne lemingi - sąsiedzi w Warszaffce wezwą do nich przecież policję, a jelenie, wilki i żubry w Bieszczadach tego nie zrobią. A w Bieszczadach jest tyle miejsce, które można przeznaczyć do grlillowania z czyściochą i ostrego imprezowania z panienkami, alkoholem i koksem. Oczywiście, potem zacznie pojawiać się coraz więcej zakazów wstępu "dla naszego bezpieczeństwa" i w imię "ochrony przyrody" - której jakoś nie przeszkadzają wszechobecne "inwestycje", a najbardziej jej przeszkadza turysta z plecakiem i namiotem, który w ogóle wg obecnych władz jest jedyną prawdziwą patologią w turystyce. Zakazy są NIEODŁĄCZNE od "rozwoju turystyki" i "inwestycji dla turystów".
Qbu
21:21, 2026-01-16
Potrącił pieszą na pasach. Odjechał z miejsca zdarzenia
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
22:40, 2026-01-13
Potężny karambol na S19. Trasa do Rzeszowa zablokowana
Proszę osoby poszkodowane o kontakt 783903941
Dominikk
21:52, 2025-12-20
18-latek uderzył w drzewo. Ranny pasażer
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
18:32, 2025-11-28