Zamknij

Dodaj komentarz

W lasach wraca problem quadów i porzuconych psów

PAP 11:06, 05.03.2026 Aktualizacja: 11:07, 05.03.2026
Skomentuj W lasach wraca problem quadów i porzuconych psów

Nielegalne rajdy quadami oraz drastyczne przypadki porzucania zwierząt, to główne problemy, z jakimi mierzą się leśnicy na Podkarpaciu, podczas trwającej akcji „Wieniec” – poinformował w środę rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Straż Leśna podsumowała ostatnie interwencje w bieszczadzkich i niskobeskidzkich lasach, które zakończyły się wysokimi mandatami oraz ratowaniem wycieńczonego czworonoga.

Marszałek dodał, że w ostatnich dniach strażnicy z Nadleśnictw Cisna i Komańcza zatrzymali na gorącym uczynku czterech kierowców quadów. Mężczyźni, którzy przyjechali w Bieszczady z okolic Częstochowy, urządzili sobie nielegalny rajd w głębi lasu.

- Na ślady terenowych pojazdów strażnicy trafili już dwa dni wcześniej. Kwestią czasu było, kiedy sprawcy zostaną namierzeni i zatrzymani do kontroli. W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze z dwóch sąsiednich jednostek – wyjaśnił rzecznik RDLP.

Kierowcy zostali ukarani najwyższymi możliwymi mandatami na podstawie art. 161 Kodeksu wykroczeń. Leśnicy podkreślają, że takie rajdy, zwłaszcza nocne, są niezwykle szkodliwe dla przyrody. Płoszą zwierzynę w jej ostojach oraz niszczą infrastrukturę turystyczną, w tym piesze szlaki.

Równolegle z walką z quadowcami, strażnicy leśni z Rymanowa i Dukli, współpracując z Państwową Strażą Łowiecką, natknęli się na porzuconego psa. W mało uczęszczanej części lasu odnaleźli młodego psa przywiązanego do drzewa.

Z relacji leśników wynika, że zwierzę mogło przebywać w tym miejscu nawet trzy doby. Świadczyła o tym mocno wydeptana ziemia wokół drzewa oraz puste miski pozostawione przez właściciela. Krótka smycz, owinięta dodatkowo wokół zarośli, uniemożliwiała psu swobodne poruszanie się.

Jak zaznaczył szef Straży Leśnej w Nadleśnictwie Rymanów Rafał Wróblewski, to było miejsce dość rzadko odwiedzane przez ludzi. - Wolę nie myśleć, co byłoby, gdyby pies musiał jeszcze parę dni czekać na ratunek – dodał.

Uwolniony czworonóg trafił pod opiekę schroniska w Lesku. O zdarzeniu powiadomiono policję oraz Urząd Gminy Jaśliska. Leśnicy przypominają, że choć porzucenia zwierząt kojarzą się głównie z okresem wakacyjnym, tegoroczna wiosna przynosi już pierwsze takie incydenty.

Prowadzona przez Lasy Państwowe akcja „Wieniec”, mająca na celu m.in. przeciwdziałanie kłusownictwu i szkodnictwu leśnemu, potrwa do 8 marca. (PAP)

huk/ mrr/

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.rzeszow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%