Zamknij
REKLAMA

Ruszył proces 21-latka, który zabił swoją dziewczynę

14.03, 19.01.2023 PAP Aktualizacja: 14.06, 19.01.2023
Skomentuj
REKLAMA

21-letni Norbert Z. oskarżony m.in. o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem i z motywacji zasługującej na szczególne potępienie swojej 18-letniej dziewczyny oraz o znęcanie się nad nią, stanął przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie, gdzie w czwartek ruszył jego proces. Grozi mu kara dożywocia.

Jawność procesu, tuż po odczytaniu aktu oskarżenia, została wyłączona. Oskarżony został doprowadzony na rozprawę z aresztu, gadzie przebywa od maja 2021 r.

Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, która sporządziła akt oskarżenia, zarzuciła Norbertowi Z., mieszkańcowi Bielska-Białej dokonanie łącznie dziewięciu przestępstw.

Jak informował wówczas PAP rzecznik rzeszowskiej prokuratury prok. Krzysztof Ciechanowski najpoważniejszym z nich jest zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem i w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, 18-letniej Natalii J. - dziewczyny Norberta. Mężczyzna miał wówczas niespełna 20 lat.

Za ten czyn Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 12 lat, albo karę 25 lat pozbawienia wolności lub karę dożywotniego więzienia.

"Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że zabójstwo pokrzywdzonej było uprzednio zaplanowane, a motywem działania oskarżonego była chorobliwa zazdrość" - mówił wówczas rzecznik prokuratury.

Norbert Z. odpowie też za znęcanie się nad Natalią J. psychiczne i fizyczne, a także za przywłaszczenie powierzonych mu rzeczy, oszustwa i wyłudzenia kredytów oraz za podszywanie się pod tożsamość innej osoby w celu uzyskania kredytu.

Norbert Z. wraz ze swoją dziewczyną Natalią J. mieszkali w wynajętym mieszkaniu przy ul. Kwiatkowskiego w Rzeszowie. Jak relacjonował prok. Ciechanowski, Norbert Z. borykał się z problemami finansowymi, w efekcie czego dochodziło między nim a dziewczyną do scysji.

"Ustalono, że oskarżony od września 2020 roku wszczynał awantury domowe, w trakcie których znieważał ją słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, poniżał ją, upokarzał, ograniczał kontakty z rodziną i przyjaciółmi" - wyliczał prokurator.

Według oskarżenia mężczyzna znęcał się nad Natalią także fizycznie - popychał ją, szarpał za ubranie i włosy, wykręcał ręce, pluł w twarz, kopał i uderzał w różne części ciała.

W toku śledztwa ustalono, że oskarżony chcąc otrzymać kredyt i karty kredytowe składał fikcyjne oświadczenia o swojej sytuacji finansowej, podając nieprawdziwe dane dotyczące zatrudnienia i osiąganych dochodów. Złożył też za pośrednictwem internetu, w imieniu Natalii J., posługując się jej danymi osobowymi, bez jej wiedzy i zgody, wniosek o udzielenie kredytu na kwotę 100 tys. zł.

Ponadto oskarżony miał też sprzedać w lombardach rzeczy należące do pokrzywdzonej, m.in. laptop i telefon, a także telewizor, będący na wyposażeniu wynajętego mieszkania.

Do zabójstwa Natalii J. doszło 20 maja 2021 roku w mieszkaniu przy ul. Kwiatkowskiego w Rzeszowie.

W myśl aktu oskarżenia Norbert Z. dwoma nożami zadał swojej dziewczynie kilkadziesiąt ciosów w klatkę piersiową, szyję, a także w ręce, gdy Natalia J. zaczęła się bronić. Następnie dusił leżącą na podłodze pokrzywdzoną.

Rzecznik prokuratury wyjawił, że powstałe w ten sposób obrażenia spowodowały złamanie kości gnykowej, krwotok zewnętrzny i wewnętrzny, powodując tym samym zgon dziewczyny.

Jej zwłoki zostały odkryte dwa dni później, około południa, przez właściciela mieszkania, które wynajmowała para.

Jak zeznał w śledztwie właściciel mieszkania, wynajmujący zalegali z opłatą za czynsz, w związku z czym pojawił się on w mieszkaniu. Norbert Z. oznajmił, że pieniądze na czynsz ma jego dziewczyna, która obecnie znajduje się w galerii handlowej. Gdy właściciel wraz Norbertem Z. dotarli do galerii podejrzany przekazał klucze do mieszkania właścicielowi i niespodziewanie uciekł.

Wówczas właściciel wrócił do mieszkania, gdzie w sypialni znalazł zwłoki dziewczyny.

Norbert Z. podczas każdego przesłuchania nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów i odmawiał składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania.

W maju 2021 roku sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec Norberta Z. areszt na trzy miesiące, w którym oskarżony nadal przebywa.

Z. nie był dotychczas karany, a za zarzucane czyny grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. (PAP)

autorka: Agnieszka Pipała

api/ akub/

(PAP)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMADzień Kobiet - zobacz ceny
0%