Zamknij
Funkcjonariusze z Nowego Żmigrodu zatrzymali do kontroli drogowej kierującego audi. W trakcie interwencji okazało się, że mężczyzna był pod wpływem marihuany, a jego uprawnienia do kierowania zostały cofnięte. Dodatkowo nie korzystał z pasów bezpieczeństwa podczas jazdy, a audi nie było dopuszczone do ruchu.
15-letni mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego odpowie za posiadanie substancji zabronionych. Policjanci znaleźli przy nim mefedron. Nastolatek został umieszczony w Policyjnej Izbie Dziecka, a o konsekwencjach jakie poniesie zadecyduje sąd rodzinny.
Policjanci dębickiego wydziału ruchu drogowego zatrzymali 39-letniego mieszkańca Pilzna, który pijany jechał samochodem. Kierowca jeepa cherokee miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna za swoje czyny odpowie przed sądem.
Dębiccy policjanci zatrzymali pijanego kierowcę. 42-letni mężczyzna, mając ponad 2 promile alkoholu wjechał samochodem w zaspę, z której już nie potrafił wyjechać.
Do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, a także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, grozi 32-latkowi. Mężczyzna przyjechał na miejsce czynności, które wykonywali policjanci z CBZC z Rzeszowa. Teraz za swoje zachowanie mieszkaniec naszego powiatu odpowie przed sądem.
Oszustwa popełniane metodą m.in. „na policjanta” charakteryzują się bezwzględnym i wyrachowanym sposobem działania przestępców. Tak było w przypadku 90-letniego mieszkańca Tarnobrzega, który padł ofiarą oszustów. Mężczyzna, chcąc pomóc bliskiemu krewnemu, który rzekomo spowodował wypadek i potrzebował pilnie pieniędzy, przekazał blisko 130 tysięcy złotych. Dzięki skutecznym działaniom, policjanci odzyskali wyłudzoną gotówkę i zatrzymali trzy osoby podejrzane o udział w tym przestępczym procederze. 33-letnia kobieta i 34-letni mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie tymczasowym. Sprawą 14-latka, który odbierał pieniądze, zajmie się sąd rodzinny.
Policjanci ruchu drogowego uratowali życie 34-latkowi. Widząc zaparkowanego na poboczu drogi opla, z włączonym silnikiem, w którym znajdował się nieprzytomny mężczyzna, ruszyli mu z pomocą. Wspólnie ze strażakami ochotnikami wybili szybę w aucie, wyciągnęli go na zewnątrz i do czasu przyjazdu karetki pogotowia monitorowali jego funkcje życiowe. W szpitalu, mieszkaniec gminy Kańczuga odzyskał przytomność.
Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do jakiego doszło na ul. Rzeszowskiej w Głogowie Małopolskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w zderzeniu dwóch nissanów, trzy osoby zginęły. Droga krajowa nr 9 jest zablokowana, policjanci kierują na objazdy.
Jasielscy policjanci pracują na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło na ul. 17 Stycznia w Jaśle. W zdarzeniu brały udział dwa pojazdy ciężarowe i osobowy. Droga krajowa nr 73 jest całkowicie zablokowana.
31-letni kierowca audi nie zatrzymał się do kontroli drogowej i uciekał przed policjantami. Po drodze spowodował kolizję z innym pojazdem. Powodem ucieczki był alkohol. Miał blisko promil w swoim organizmie. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za swoje czyny odpowie przed sądem.
Zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności do lat 3, grozi nietrzeźwemu kierowcy hondy. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. 31-latek miał w swoim organizmie ponad 4 promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło w czwartek po północy na osiedlu "Borowiec" w Straszęcinie. Na osiedlowym skrzyżowaniu zderzyły się audi i dodge. Jak się okazało sprawca miał ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Mandat w wysokości 4 tysięcy złotych, 14 punktów karnych oraz utrata uprawnień do kierowania pojazdami na okres trzech miesięcy - to konsekwencje, jakie poniósł 20-letni kierowca BMW. Mężczyzna w terenie zabudowanym jechał z prędkością 112 km/h. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło we wtorek rano w miejscowości Wołkowyja. Ucierpiał w nim 4-letni chłopiec, który z poważnymi obrażeniami, śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala.
Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli skodę, której kierowca miał być pod wpływem alkoholu. Mundurowi potwierdzili, że 39-latek kierował autem mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie. W takim stanie, mieszkaniec powiatu bieszczadzkiego przewoził samochodem czwórkę pasażerów, w tym dwoje dzieci. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz do 3 lat więzienia.

OSTATNIE KOMENTARZE