Zamknij
REKLAMA

Pijany kierowca przyjechał zatankować samochód

13:43, 20.11.2020 | M.B
Skomentuj
REKLAMA

Dzięki zdecydowanej reakcji pracowników jednej ze stacji paliw w Tarnobrzegu, udaremniono dalszą jazdę dalszą nietrzeźwemu kierowcy. 57-letni mężczyzna podjechał pod dystrybutor paliwa, aby zatankować samochód. Jego nietypowe zachowanie zwróciło uwagę pracowników, którzy wezwali mundurowych. Badanie alkomatem wykazało w organizmie kierowcy ponad 1,8 promila alkoholu. Mężczyzna za swój czyn będzie odpowiadał przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i utrata prawa jazdy na długie lata.

Do zdarzenia doszło w środę przed godz. 16, na stacji paliw przy ul. Sikorskiego w Tarnobrzegu. Policjanci ruchu drogowego pełniący służbę na terenie miasta, otrzymali zgłoszenie o tym, że kierowca osobowego renaulta, który przyjechał zatankować samochód, może znajdować się pod działaniem alkoholu.

Świadkowie zwrócili uwagę na kierowcę renault, który podjechał pod dystrybutor paliwa ponieważ nie mógł utrzymać równowagi. Dodatkowo, gdy jeden z pracowników podszedł do mężczyzny, wyczuł od niego alkohol i o całym zdarzeniu powiadomił policjantów. W tym czasie inny kierowca, uniemożliwił mężczyźnie dalszą jazdę, wyciągając mu kluczyki ze stacyjki.

Funkcjonariusze wylegitymowali kierowcę renaulta. Alkomat wskazał w organizmie 57-letniego mieszkańca Tarnobrzega 1,83 promila alkoholu. Mężczyzna za swój czyn będzie odpowiadał przed sądem.

(M.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA