Zamknij
REKLAMA

Pijany 30-latek wjechał do rowu

12:25, 21.09.2021 | M.B
Skomentuj
REKLAMA

Ponad 2 promile alkoholu miał w organizmie 30-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego, który w sobotę spowodował zdarzenie w Orzechówce. Mężczyzna kierując oplem na łuku drogi straci panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w sobotę, przed godz. 19, w miejscowości Orzechówka. Skierowani na miejsce policjanci zastali samochód osobowy znajdujący się w przydrożnym rowie i kierującego nim mężczyznę oraz świadka zdarzenia. Funkcjonariusze w rozmowie ze zgłaszającym, a zarazem naocznym świadkiem zdarzenia ustalili, że jechał on bezpośrednio za kierowcą opla.

W pewnym momencie, na jednym z zakrętów, kierujący oplem stracił panowanie na pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu, w taki sposób, że jego samochód został obrócony o 180 stopni. Świadek, widząc zdarzenie natychmiast zareagował, pomógł kierowcy wysiąść z opla i wezwał na miejsce służby ratunkowe.    

Jak się okazało kierowca opla, 30-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego, był pijany. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie.

W wyniku tego zdarzenia 30-latek nie odniósł żadnych obrażeń. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Teraz za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

(M.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%