W poniedziałek przed godz. 14.30, dyżurny miejski otrzymał informację o niebezpiecznej sytuacji. Według świadka, od strony ul. Kępa, po zamarzniętej tafli Wisłoka szedł mężczyzna. Według relacji, miał się dziwnie zachowywać i machać rękami. Potrzebna była natychmiastowa reakcja. Na miejsce niezwłocznie zostały zadysponowane policyjne patrole oraz straż pożarna i pogotowie.
W trakcie dojazdu we wskazane miejsce, funkcjonariusze zgłoszenie potwierdzili. Z daleka widzieli stojącego niemal na środku Wisłoka mężczyznę, który na ich widok zaczął iść w kierunku ul. Żeglarskiej.
Będący po tej stron rzeki, drugi patrol ściągną mężczyznę bezpiecznie na ląd.
Wychłodzony 43-letni mieszkaniec Rzeszowa, po wstępnym zaopatrzeniu został izolowany do wytrzeźwienia. Miał bliski 2,5 promila alkoholu. Na szczęście, to skrajnie niebezpieczne zachowanie zakończyło się dla niego bez poważniejszych konsekwencji.
Rzeszowska policja przypomina i apeluje, aby nie wchodzić na zamarznięte zbiorniki wodne, jeziora, stawy i rzeki. Lód jest nieprzewidywalny, jego grubość i wytrzymałość zmienia się dynamicznie pod wpływem warunków atmosferycznych. Nawet gruby lód może pęknąć, co stanowi poważne zagrożenie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.rzeszow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Groźny wypadek. Poważnie ranne dziecko!
Proszę rodzinę dziecka o kontakt 783903941
Dominik
15:37, 2026-01-21
Wielka Pętla Bieszczadzka do rozbudowy. Wizualizacje!
Wiency Januszy i miejsc do picia piwa dla nich, bo krzaki w dużych miastach są potrzebne dla deweloperów! Wiency imprezowni dla lemingów! W końcu gdzie mają imprezować biedne lemingi - sąsiedzi w Warszaffce wezwą do nich przecież policję, a jelenie, wilki i żubry w Bieszczadach tego nie zrobią. A w Bieszczadach jest tyle miejsce, które można przeznaczyć do grlillowania z czyściochą i ostrego imprezowania z panienkami, alkoholem i koksem. Oczywiście, potem zacznie pojawiać się coraz więcej zakazów wstępu "dla naszego bezpieczeństwa" i w imię "ochrony przyrody" - której jakoś nie przeszkadzają wszechobecne "inwestycje", a najbardziej jej przeszkadza turysta z plecakiem i namiotem, który w ogóle wg obecnych władz jest jedyną prawdziwą patologią w turystyce. Zakazy są NIEODŁĄCZNE od "rozwoju turystyki" i "inwestycji dla turystów".
Qbu
21:21, 2026-01-16
Potrącił pieszą na pasach. Odjechał z miejsca zdarzenia
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
22:40, 2026-01-13
Potężny karambol na S19. Trasa do Rzeszowa zablokowana
Proszę osoby poszkodowane o kontakt 783903941
Dominikk
21:52, 2025-12-20