Fot. Adam Dziedzic
Podczas spotkania z dyrektorem oddziału Błażejem Borowcem, jego zastępcami: Sławomirem Styką, Zbigniewem Kacprzakiem i Waldemarem Tokarskim oraz kadrą kierowniczą omówiono najważniejsze zagadnienia związane z bieżącą realizacją zadań Agencji. Szczególną uwagę poświęcono realizacji płatności bezpośrednich za 2025 rok oraz założeniom do nadchodzącej kampanii.
Jak podkreślano w trakcie rozmów, podkarpacki oddział ARiMR znalazł się w ścisłej czołówce w kraju pod względem tempa wypłaty zaliczek w kampanii 2025. Sprawna obsługa wniosków i terminowe przekazywanie środków mają kluczowe znaczenie dla stabilności finansowej gospodarstw rolnych w regionie.
Istotnym elementem spotkania była również realizacja wsparcia dla rolników dotkniętych skutkami klęsk żywiołowych. Omówiono mechanizmy pomocy oraz działania podejmowane przez Agencję w celu zapewnienia terminowych i skutecznych wypłat należnych środków.
Poseł Adam Dziedzic podziękował dyrekcji oraz wszystkim pracownikom Podkarpackiego Oddziału Regionalnego ARiMR za zaangażowanie, profesjonalizm i bardzo dobre wyniki w realizacji powierzonych zadań. Wyraził także uznanie dla rolników, podkreślając, że wszystkie działania Agencji i administracji publicznej są podejmowane z myślą o ich codziennej pracy i bezpieczeństwie ekonomicznym.
Podkarpacki Oddział Regionalny ARiMR odgrywa istotną rolę we wdrażaniu instrumentów wsparcia dla rolnictwa, a osiągane wyniki potwierdzają skuteczność działań prowadzonych na rzecz rozwoju polskiej wsi i rolnictwa.
Nieprzytomny mężczyzna w samochodzie
Have you lost cryptocurrency or money? Kindly contact [email protected] or via WhatsApp +1 (260) 218-3592 and they will be glad to help you recover what you have lost.
Wiktoria
11:11, 2026-01-29
Groźny wypadek. Poważnie ranne dziecko!
Proszę rodzinę dziecka o kontakt 783903941
Dominik
15:37, 2026-01-21
Wielka Pętla Bieszczadzka do rozbudowy. Wizualizacje!
Wiency Januszy i miejsc do picia piwa dla nich, bo krzaki w dużych miastach są potrzebne dla deweloperów! Wiency imprezowni dla lemingów! W końcu gdzie mają imprezować biedne lemingi - sąsiedzi w Warszaffce wezwą do nich przecież policję, a jelenie, wilki i żubry w Bieszczadach tego nie zrobią. A w Bieszczadach jest tyle miejsce, które można przeznaczyć do grlillowania z czyściochą i ostrego imprezowania z panienkami, alkoholem i koksem. Oczywiście, potem zacznie pojawiać się coraz więcej zakazów wstępu "dla naszego bezpieczeństwa" i w imię "ochrony przyrody" - której jakoś nie przeszkadzają wszechobecne "inwestycje", a najbardziej jej przeszkadza turysta z plecakiem i namiotem, który w ogóle wg obecnych władz jest jedyną prawdziwą patologią w turystyce. Zakazy są NIEODŁĄCZNE od "rozwoju turystyki" i "inwestycji dla turystów".
Qbu
21:21, 2026-01-16
Potrącił pieszą na pasach. Odjechał z miejsca zdarzenia
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
22:40, 2026-01-13