Fot. Jerzy Żygadło/PUW
Podczas zebrania przedstawiono sprawozdanie z działań ratowniczo-gaśniczych prowadzonych w minionym roku, omówiono stan gotowości operacyjnej jednostki oraz najważniejsze potrzeby sprzętowe. OSP Biedaczów–Gwizdów, jako jednostka włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, odgrywa istotną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańców gminy Leżajsk.
Jak poinformowała wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul, jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu gminy Leżajsk zostały doposażone w ramach programu OLiOC. Przekazany sprzęt znacząco wzmocni potencjał operacyjny strażaków i ich zdolność do reagowania w sytuacjach kryzysowych.
Wśród przekazanego wyposażenia znalazły się m.in. agregaty prądotwórcze, plecaki medyczne, defibrylatory AED, radiotelefony VHF, zestawy łączności satelitarnej, sprzęt ochrony osobistej, motopompy, zbiorniki na wodę, osuszacze i nagrzewnice powietrza, a także namioty logistyczne, kontenery magazynowe i mieszkalne. Jednostki otrzymały również samochód terenowy 4x4, cysternę na wodę pitną oraz mobilną stację uzdatniania wody.
Wojewoda Teresa Kubas-Hul podkreśliła znaczenie społecznego zaangażowania druhen i druhów, dziękując im za gotowość do niesienia pomocy oraz codzienną służbę na rzecz lokalnych społeczności.
Wypadek na rondzie. Cztery osoby w szpitalu
Proszę osoby poszkodowane w wypadku lub rodzinę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK
11:18, 2026-02-09
Nieprzytomny mężczyzna w samochodzie
Have you lost cryptocurrency or money? Kindly contact [email protected] or via WhatsApp +1 (260) 218-3592 and they will be glad to help you recover what you have lost.
Wiktoria
11:11, 2026-01-29
Groźny wypadek. Poważnie ranne dziecko!
Proszę rodzinę dziecka o kontakt 783903941
Dominik
15:37, 2026-01-21
Wielka Pętla Bieszczadzka do rozbudowy. Wizualizacje!
Wiency Januszy i miejsc do picia piwa dla nich, bo krzaki w dużych miastach są potrzebne dla deweloperów! Wiency imprezowni dla lemingów! W końcu gdzie mają imprezować biedne lemingi - sąsiedzi w Warszaffce wezwą do nich przecież policję, a jelenie, wilki i żubry w Bieszczadach tego nie zrobią. A w Bieszczadach jest tyle miejsce, które można przeznaczyć do grlillowania z czyściochą i ostrego imprezowania z panienkami, alkoholem i koksem. Oczywiście, potem zacznie pojawiać się coraz więcej zakazów wstępu "dla naszego bezpieczeństwa" i w imię "ochrony przyrody" - której jakoś nie przeszkadzają wszechobecne "inwestycje", a najbardziej jej przeszkadza turysta z plecakiem i namiotem, który w ogóle wg obecnych władz jest jedyną prawdziwą patologią w turystyce. Zakazy są NIEODŁĄCZNE od "rozwoju turystyki" i "inwestycji dla turystów".
Qbu
21:21, 2026-01-16