Od Bieszczadów przez Tatry po Śląsk Cieszyński – przełom września i października to czas redyków – uroczystego zejścia pasterzy ze stadami owiec z górskich pastwisk. Za nami lokalny redyk w Bieszczadach, liczący 180 kilometrów redyk bacy Klimowskiego, który wyszedł z Beskidu Niskiego. Największy redyk odbył się w Szczawnicy, przyciągnął tysiące mieszkańców regionu.
Szczawnica, 12 października 2024
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.rzeszow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz