Wikliniarstwo od dziesięcioleci stanowi ważny element lokalnej tradycji wielu regionów Polski. Z pewnością niewiele osób zdaje sobie sprawę, jak silnie zakorzenione było w okolicach Rzeszowa. Przez lata wyplatanie koszy, mebli oraz przedmiotów codziennego użytku stanowiło nie tylko źródło dodatkowego dochodu dla mieszkańców, ale także ważną część regionalnej tożsamości.
Rozwój wikliniarstwa na Podkarpaciu był ściśle związany z warunkami naturalnymi. Wierzba, z której pozyskiwano materiał do wyplatania, dobrze rozwijała się na terenach położonych w pobliżu rzek i podmokłych łąk. W okolicach Wisłoka, Sanu czy Wisłoki nie brakowało miejsc, gdzie uprawa wikliny mogła rozwijać się na większą skalę. Dzięki temu mieszkańcy okolicznych miejscowości mieli łatwy dostęp do surowca, który przez lata wykorzystywano zarówno na potrzeby własnych gospodarstw, jak i do sprzedaży.
Jeszcze w XX wieku kosze wiklinowe były jednym z podstawowych elementów wyposażenia wiejskich domów. Służyły do przechowywania żywności, transportu płodów rolnych oraz prac gospodarskich. W wielu rodzinach umiejętność wyplatania przekazywano z pokolenia na pokolenie. Dzieci obserwowały pracę rodziców i dziadków, ucząc się podstaw rzemiosła już od najmłodszych lat.
W regionie rzeszowskim szczególną popularnością cieszyły się kosze gospodarcze, koszyki zakupowe oraz różnego rodzaju pojemniki wykorzystywane podczas zbiorów owoców i warzyw. Wraz z rozwojem rynku zaczęto produkować również bardziej ozdobne wyroby przeznaczone do sprzedaży na targach i jarmarkach. Rzemieślnicy coraz częściej eksperymentowali z formą, tworząc nie tylko praktyczne przedmioty użytkowe, ale także elementy dekoracyjne.
Znaczącą rolę w rozwoju lokalnego rzemiosła odgrywały również regionalne targowiska. To właśnie tam można było sprzedać gotowe wyroby, wymienić doświadczenia z innymi twórcami oraz poznać nowe techniki wyplatania. W wielu miejscowościach wokół Rzeszowa handel wyrobami wiklinowymi stanowił ważne uzupełnienie dochodów gospodarstw rolnych.
Współcześnie tradycyjne wikliniarstwo przeżywa swój renesans. Coraz większe zainteresowanie naturalnymi materiałami, rękodziełem oraz produktami wykonywanymi lokalnie sprawia, że wyroby wiklinowe ponownie zyskują na popularności. Klienci poszukują produktów trwałych, ekologicznych i wykonanych z poszanowaniem rzemieślniczych tradycji.
Zmienia się jednak sam charakter rynku. Obok klasycznych koszy coraz większym zainteresowaniem cieszą się meble wiklinowe, dekoracje do wnętrz, osłony na donice, lampiony czy elementy wyposażenia ogrodów. Tradycyjne techniki coraz częściej łączone są z nowoczesnym wzornictwem, dzięki czemu wiklina znajduje zastosowanie również we współczesnych aranżacjach.
Istotną rolę w popularyzowaniu tej sztuki odgrywają dziś także firmy i pracownie specjalizujące się w wyrobach wiklinowych. Wśród nich warto zwrócić uwagę na WickerStories, które pokazuje, że tradycyjne rzemiosło może skutecznie funkcjonować w nowoczesnej rzeczywistości. Takie inicjatywy pomagają promować lokalne rękodzieło oraz budować zainteresowanie produktami wykonywanymi metodami przekazywanymi od pokoleń.
Nie bez znaczenia pozostają również warsztaty i wydarzenia organizowane na Podkarpaciu. Coraz częściej można spotkać się z pokazami wyplatania, zajęciami edukacyjnymi czy kiermaszami rękodzieła, podczas których mieszkańcy mają okazję poznać historię regionu przez pryzmat dawnych zawodów. To właśnie dzięki takim inicjatywom młodsze pokolenia mogą odkrywać rzemiosło, które przez wiele lat stanowiło ważny element życia lokalnych społeczności.
Tradycja wyplatania wikliny w okolicach Rzeszowa jest więc nie tylko częścią historii regionu, ale również żywym elementem jego współczesnej kultury. Choć zmieniają się potrzeby odbiorców i charakter rynku, sama sztuka wyplatania nadal pozostaje symbolem cierpliwości, precyzji oraz szacunku dla naturalnych materiałów. Wszystko wskazuje na to, że zainteresowanie tym rzemiosłem będzie w kolejnych latach nadal rosło, przyczyniając się do zachowania jednego z najbardziej charakterystycznych elementów lokalnego dziedzictwa.
Potrącenie rowerzysty. 76-latek w szpitalu
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
12:43, 2026-03-19
Zderzenie trzech pojazdów. Jedna osoba ranna
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
11:55, 2026-03-17
Tragiczny wypadek. Nie żyje młody motocyklista
Idzie wiosna będą organy.
ksiądz
11:51, 2026-03-09
Czołowe zderzenie osobówek. Dwie osoby ranne
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub rodzinę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
12:33, 2026-03-02