Zamknij

Dodaj komentarz

Rozbójnicza kradzież nastolatków. Łupem słodycze i alkohol

HEJ.RZESZOW.PL 11:49, 18.02.2026 Aktualizacja: 11:49, 18.02.2026
Skomentuj Rozbójnicza kradzież nastolatków. Łupem słodycze i alkohol Fot. Policja

Kryminalni z komendy miejskiej zatrzymali trzech nastolatków, którzy działając wspólnie i w porozumieniu dokonali kradzieży rozbójniczej. Ich łupem padł alkohol i słodycze. Dwaj 16-latkowie usłyszeli dodatkowo zarzut groźby bezprawnej. Ponieważ wszyscy podejrzani są osobami nieletnimi, decyzję o konsekwencjach jakie poniosą, podejmie sąd rodzinny.

W piątek po południu, dyżurny z komisariatu na Nowym Mieście, otrzymał zgłoszenie od  pracowników ochrony jednego z marketów spożywczych w Rzeszowie. Z przekazanych informacji wynikało, że doszło do kradzieży i szarpaniny, a jeden ze sprawców pozostawił swój plecak, w którym schowany był skradziony towar. Policjanci, którzy pojechali na wezwanie wstępnie ustalili okoliczności zdarzenia.

Około godz. 14.30, pracownik ochrony, zauważył wchodzących na teren sklepu trzech młodych mężczyzn. Według niego zachowywali się nietypowo. Byli pobudzeni i zwracali na siebie uwagę. Pracownik ochrony obserwował ich poprzez kamery sklepowego monitoringu.

W pewnej chwili zauważył, jak jeden z nich, bierze do ręki zestaw popularnych klocków konstrukcyjnych, a w sąsiedniej alejce butelkę alkoholu. W tym czasie, drugi z nastolatków, wziął dwie puszki napoju energetycznego. Następnie cała trójka przeszła do kolejnej alejki. Nastolatek, który wcześniej zabrał klocki, zdjął z ramion plecak i chciał schować towar do środka. Został powstrzymany przez swojego kolegę, który pokazał mu kamery monitoringu. Cała trójka poszła w inną część sklepu.

Ponieważ ochroniarz przypuszczał, że może dojść do kradzieży wyszedł z biura i wszedł na teren sklepu. Kiedy nastolatkowie chcieli z niego wyjść nie płacąc za żadne zakupy, zostali przez niego poproszeni o zatrzymanie się i wyjaśnienie sytuacji w punkcie informacyjnym. Poprosił ich też o okazanie zawartości plecaka.

To bardzo zdenerwowało jednego z nich. Doszło pomiędzy nimi do szarpaniny, w trakcie której, nastolatek wypowiadał w stronę pracownika ochrony pogróżki. W tym czasie, trzeci z chłopców zaczął uderzać ochroniarza, wykrzykując przy tym wulgaryzmy, aby puścił jego kolegę. Po kilku chwilach wszyscy trzej uciekli ze sklepu. Na miejscu pozostawili plecak.

W środku były dwie butelki alkoholu, w tym jedna rozbita oraz czekolada. Wartość skradzionego mienia oszacowano na prawie 220 złotych.

Pracownik ochrony o całym zajściu powiadomił dyspozytora numeru alarmowego 112. W czasie, gdy dokonywał zgłoszenia, do sklepu powróciło dwóch nastolatków. Poszli do punktu informacyjnego i wulgarnie zażądali od jednej z pracownic zwrotu plecaka swojego kolegi. Kiedy spotkali się z odmową, wypowiedzieli w jej kierunku słowa groźby pozbawienia życia, po czym wyszli.

Na miejscu, kryminalni ustalili rysopisy sprawców i rozpoczęli ich poszukiwania. Cała trójka została zatrzymana już następnego dnia. To trzej 16-latkowie. Wszyscy zostali przewiezieni do komisariatu na Nowym Mieście, gdzie usłyszeli zarzuty. 

Policjanci zarzucają im popełnienie wspólnie i w porozumieniu kradzieży rozbójniczej. Dodatkowo, dwóch z nich, jeszcze zarzut kierowania groźby bezprawnej w stosunku do pracownicy punktu informacyjnego. Po czynnościach procesowych zostali zwolnieni.

O ich dalszym losie i wymiarze kary zadecyduje Sąd Rodzinny.

(HEJ.RZESZOW.PL)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.rzeszow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%