Fot. Jerzy Żygadło/PUW
Z danych podkarpackiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że w 2025 roku mieszkanki powiatu leskiego rodziły 111 razy, ale 83 proc. tych porodów odbyło się poza szpitalem w Lesku. - 8 na 10 kobiet nie urodziło w szpitalu, do którego było najbliżej – podkreślił Rafał Śliż, rzecznik podkarpackiego NFZ. Dodał, że w leskim szpitalu w ubiegłym roku urodziło się 74 dzieci, a dwa lata wcześniej - 198.
Podobnie wyglądała sytuacja w Leżajsku. - Mieszkanki powiatu leżajskiego w ubiegłym roku rodziły 358 razy, ale 61 proc. tych porodów odbyło się poza lokalnym szpitalem - wskazał rzecznik. W 2025 roku w leżajskim szpitalu odebrano 251 porodów, a dwa lata wcześniej - 289.
Dane te pokazują, że dla kobiet w ciąży bliskość szpitala przestała być priorytetem. Według podkarpackiego konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie położnictwa i ginekologii dr. Jarosława Janeczki, model szpitala powiatowego w dzisiejszym położnictwie wyczerpał się -kobieta jedzie rodzić tam, gdzie uważa, że odbędzie się to w dobrych warunkach i bezpiecznie.
- Nawet geniusz położnictwa, jeżeli trafi do oddziału, gdzie poród odbywa się raz na pięć dni, po pół roku traci sprawność zabiegową - nie jest na tyle wytrenowanym lekarzem, żeby mógł kompetentnie świadczyć usługi. I to jest bardziej niebezpieczne niż likwidacja oddziału. Dlatego wiele kobiet przyjeżdża do innych ośrodków, takich jak Brzozów, Krosno, Przemyśl i Rzeszów. Pacjentki wybierają szpitale, w których odbiera się kilka porodów dziennie. Chcą mieć pewność, że trafiają pod opiekę zespołu, który z trudnymi przypadkami mierzy się na co dzień – powiedział PAP dr Janeczko.
Zdaniem lekarza także dostęp do własnego transportu sprawił, że dystans przestał być decydującym czynnikiem przy wyborze szpitala. - Pacjentki decydują się na odległe placówki, o ile te gwarantują im wyższy standard opieki - powiedział.
Pytany o bezpieczeństwo kobiet, które nie mogą wybrać porodu w odległym mieście, dr Janeczko wskazał na konieczność zmiany modelu opieki. Jego zdaniem fundamentem nowoczesnego położnictwa jest precyzyjna diagnostyka na wczesnym etapie ciąży oraz sprawny system transportu pacjentek do wyspecjalizowanych centrów.
- Jedyna metoda to stworzenie właściwego systemu transportu w lecznictwie otwartym, opartego na karetkach pogotowia, a w razie potrzeby także na transporcie lotniczym. Diagnostyka prenatalna poszła w tej chwili tak daleko, że już na wczesnym etapie ciąży daje szansę na zidentyfikowanie niebezpieczeństwa powikłań w przyszłości – powiedział dr Janeczko.
Obecnie na Podkarpaciu działa 19 oddziałów ginekologicznych i ginekologiczno-położniczych. (PAP)
al/ akar/
Potrącił pieszą na pasach. Odjechał z miejsca zdarzenia
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
22:40, 2026-01-13
Potężny karambol na S19. Trasa do Rzeszowa zablokowana
Proszę osoby poszkodowane o kontakt 783903941
Dominikk
21:52, 2025-12-20
18-latek uderzył w drzewo. Ranny pasażer
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
18:32, 2025-11-28
18-latek wjechał w drzewo Dwie osoby ranne
Proszę osoby poszkodowane o kontakt 783903941
Dominikk
22:51, 2025-11-12