W dniu 12 lutego o godz. 11.00 w dworze z Brzezin w parku etnograficznym rozpocznie się spotkanie promujące najnowsze wydanie „Biuletynu Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej”. Będzie to okazja do zapoznania się z zawartością muzealnego periodyku, wysłuchania ciekawych prelekcji i rozmów z autorami artykułów.
W programie:
11.00 - rozpoczęcie spotkania (dyrektor MKL Katarzyna Dypa i dr Izabela Wodzińska)
11.15 – 11.40 - dr Łukasz Chrobak (Oddziałowe Biuro Badań Historycznych IPN w Rzeszowie) - „Dwór ziemiański jako centrum gospodarcze, kulturalne, polityczne i społeczne w pierwszej połowie XX w. Próba bilansu”
11.40 – 12.05 - ks. dr Paweł Batory (Muzeum Diecezjalne w Rzeszowie) - „Nastawy ołtarzowe kościoła św. Marka Ewangelisty z Rzochowa w zbiorach Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej”
12.05 – 12.30 - prezentacja „Biuletynu Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej” nr 6 (dr Izabela Wodzińska, dr Janusz Radwański)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.rzeszow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nieprzytomny mężczyzna w samochodzie
Have you lost cryptocurrency or money? Kindly contact [email protected] or via WhatsApp +1 (260) 218-3592 and they will be glad to help you recover what you have lost.
Wiktoria
11:11, 2026-01-29
Groźny wypadek. Poważnie ranne dziecko!
Proszę rodzinę dziecka o kontakt 783903941
Dominik
15:37, 2026-01-21
Wielka Pętla Bieszczadzka do rozbudowy. Wizualizacje!
Wiency Januszy i miejsc do picia piwa dla nich, bo krzaki w dużych miastach są potrzebne dla deweloperów! Wiency imprezowni dla lemingów! W końcu gdzie mają imprezować biedne lemingi - sąsiedzi w Warszaffce wezwą do nich przecież policję, a jelenie, wilki i żubry w Bieszczadach tego nie zrobią. A w Bieszczadach jest tyle miejsce, które można przeznaczyć do grlillowania z czyściochą i ostrego imprezowania z panienkami, alkoholem i koksem. Oczywiście, potem zacznie pojawiać się coraz więcej zakazów wstępu "dla naszego bezpieczeństwa" i w imię "ochrony przyrody" - której jakoś nie przeszkadzają wszechobecne "inwestycje", a najbardziej jej przeszkadza turysta z plecakiem i namiotem, który w ogóle wg obecnych władz jest jedyną prawdziwą patologią w turystyce. Zakazy są NIEODŁĄCZNE od "rozwoju turystyki" i "inwestycji dla turystów".
Qbu
21:21, 2026-01-16
Potrącił pieszą na pasach. Odjechał z miejsca zdarzenia
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
22:40, 2026-01-13