Do parlamentu trafił pomysł, który może zmienić sposób, w jaki korzystamy z dowodu osobistego. Chodzi o informacje, które w nagłych wypadkach mogłyby pomóc ratować życie.
Jak informuje Radio ZET, do Sejmu wpłynęła obywatelska petycja zakładająca rozszerzenie zakresu danych przechowywanych w dowodzie osobistym. Autor propozycji chce, aby w dokumencie – w jego warstwie elektronicznej – znalazła się informacja o grupie krwi właściciela.
Zgodnie z opisem sprawy przedstawionym przez Radio ZET, chodzi o to, by w sytuacjach zagrożenia życia służby ratunkowe mogły szybciej uzyskać kluczowe informacje medyczne. Wypadki drogowe, rozległe krwotoki czy nagłe utraty przytomności to momenty, w których czas odgrywa decydującą rolę.
Pomysłodawca petycji wskazuje, że dowód osobisty jest dokumentem, który większość osób nosi przy sobie na co dzień. W razie utraty przytomności ratownicy mogliby – po uzyskaniu dostępu do elektronicznej warstwy dokumentu – sprawdzić grupę krwi i szybciej podjąć decyzje medyczne.
Informacja o grupie krwi nie byłaby widoczna gołym okiem na dokumencie. Miałaby znaleźć się w warstwie elektronicznej, do której dostęp miałyby wyłącznie uprawnione służby, np. ratownicy medyczni. Dzięki temu – według założeń – prywatność obywateli miałaby pozostać chroniona.
Rozwiązanie miałoby działać podobnie do innych danych zapisanych cyfrowo w dokumentach – odczytywanych tylko przy użyciu odpowiednich urządzeń i uprawnień.
Na tym etapie jest to jedynie obywatelska petycja. Sprawa trafiła do sejmowej komisji ds. petycji, która może zwrócić się do ministerstw o opinie dotyczące wykonalności, bezpieczeństwa i kosztów ewentualnych zmian.
Dopiero po takich analizach możliwe byłoby rozpoczęcie prac nad nowelizacją przepisów o dowodach osobistych. Jak zauważa Radio ZET, nie jest to więc decyzja przesądzona, lecz początek formalnej ścieżki.
Pojawiają się też pytania praktyczne – m.in. czy wprowadzenie takiej funkcji wymagałoby wymiany części już wydanych dokumentów. Zwolennicy rozwiązania liczą jednak, że dzięki elektronicznej warstwie dowodu zmiany dałoby się wprowadzać stopniowo i bez masowej wymiany plastikowych kart.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.rzeszow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nieprzytomny mężczyzna w samochodzie
Have you lost cryptocurrency or money? Kindly contact [email protected] or via WhatsApp +1 (260) 218-3592 and they will be glad to help you recover what you have lost.
Wiktoria
11:11, 2026-01-29
Groźny wypadek. Poważnie ranne dziecko!
Proszę rodzinę dziecka o kontakt 783903941
Dominik
15:37, 2026-01-21
Wielka Pętla Bieszczadzka do rozbudowy. Wizualizacje!
Wiency Januszy i miejsc do picia piwa dla nich, bo krzaki w dużych miastach są potrzebne dla deweloperów! Wiency imprezowni dla lemingów! W końcu gdzie mają imprezować biedne lemingi - sąsiedzi w Warszaffce wezwą do nich przecież policję, a jelenie, wilki i żubry w Bieszczadach tego nie zrobią. A w Bieszczadach jest tyle miejsce, które można przeznaczyć do grlillowania z czyściochą i ostrego imprezowania z panienkami, alkoholem i koksem. Oczywiście, potem zacznie pojawiać się coraz więcej zakazów wstępu "dla naszego bezpieczeństwa" i w imię "ochrony przyrody" - której jakoś nie przeszkadzają wszechobecne "inwestycje", a najbardziej jej przeszkadza turysta z plecakiem i namiotem, który w ogóle wg obecnych władz jest jedyną prawdziwą patologią w turystyce. Zakazy są NIEODŁĄCZNE od "rozwoju turystyki" i "inwestycji dla turystów".
Qbu
21:21, 2026-01-16
Potrącił pieszą na pasach. Odjechał z miejsca zdarzenia
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
22:40, 2026-01-13